@Zashi: Nie miało być, to taka nasza miejska legenda. Tzn. żeby być ścisłym, miało być gotowe ale wg dużo wcześniejszych i nierealnych planów głoszonych przez osoby niemających faktycznego rozeznania w tym zadaniu inżynierskim, jednak owe plany po etapie projektu zostały dosyć szybko zweryfikowane i remont Kaponiery rozłożono na dwa etapy, na etap przed i po Euro 2012. Co nie zmienia faktu, że remont trwa za długo, po części ze sporej
Największym prezentem Elona dla ludzkości nie będą autonomiczne Tesle lub misja na Marsa lecz zainspirowanie całej generacji ludzkości do bycia ambitnymi i poszerzania swoich horyzontów
@OCISLY: @Robocovo: fake czy nie, prawdziwe słowa. Nie ważne w jak wielkiej dupie się urodziłeś, jak masz łeb na karku i parcie do sukcesu to dasz sobie radę.
@Robocovo: ale czy to już nie jest twój sukces, hm? Mieć rzeczy które kochasz i pragniesz to twój sukces, może nawet większy od biznesmenów w gajerkach i najnowszych bmw, którym nigdy nie było dane posiąść np miłości. Sukces defniuje się subiektywnie, nie obiektywnie. Twój sukces w przypadku posiadania małego domku za miastem i kochającej rodziny może być większym i bardziej kompletnym sukcesem od gościa, który posiada 10 willi i kilkanaście
@Lapidarny: kto wpada na takie upadlajace pomysly? Rozumiem jakims uniform zeby bylo wiadomo kto pracownik, a kto nie, ale takie gownoteksty? Czemu nie spotyka sie tego na Zachodzie?
@zaphod_beeblebrox: nigdy nad tym sie nie zastanawialem, ale faktycznie jest pewna niescislosc z tym miesem w ustach. (troche nie ogarnalem bo ona wtedy byla wegetarianka nie weganka) teraz juz pewnie zre tylko co spadnie z drzewa na ziemie by nie krzywdzic roslinek:) ... no ale talent to ona miala
Prezent od dziadka, stała 10 lat w garażu aż w końcu coś mnie naszło i odkurzyłem maszyne, jeszcze sporo do zrobienia ale jeździć już można (ʘ‿ʘ) #pokazmotor
@gingers99: kuźwa, WSK 125 - jeździłbym (notabene miałem taką, kupiłem za dwieście złotych do remontu, nic w niej nie działało. Rozebrałem jesienią w garażu na drobne części i całą zime składałem. Ojciec jak zobaczył to się śmiał że wyrzuciłem dwie stówy w błoto. Na wiosnę szczena mu opadła jak wyjechała z garażu o własnych siłach.)
źródło: comment_xzSMvaAjiDPPT1C1sGVxAAvmCb0vJmQA.jpg
Pobierz