Jak InPost (paczkomaty) traktuje paczki i klienta.

W ostatnim czasie niestety miałem wątpliwą przyjemność dwa razy skorzystać z usług firmy InPost. Pierwsza moja paczka została zniszczona przy wciskaniu na siłę do zbyt małego otworu w paczkomacie. Druga odesłana po minucie na drugi koniec miasta z niewiadomego powodu. Zdjęcia są na końcu wpisu.
z- 29
- #
- #
- #
- #
- #



















Otrzymałem od InPost paczkę uszkodzoną, sprzedający się ode mnie odwócił plecami więc pozostało spisać śmieszny formularz reklamacyjny na stronie- który de facto nie działał na żadnej przeglądarce na dwóch niezależnych komputerach.
Zrobiłem więc zgłoszenie reklamacyjne telefonicznie, i czekam i czekam... po 25 dniach zero odzewu, wielokrotna wymiana maili prowadzi tylko do śmiesznego formularza reklamacyjnego. A najśmieszniejsze jest to, że kurier zabrał paczkę ode mnie