@pepko_pepps: pregabalina to życie. jestem po niej sobą. po benzo byłam może duszą towarzystwa, motylem socjalnym, ale to był jakiś dziwak uzurpator, a nie autentyczna ja. Po predze znika mi ból istnienia, który powodował, że w piękny słoneczny dzień bałam się wyjść z domu, chociaż o tym marzyłam. Z tym, że moim zdaniem trzeba uważać. Miałam tak że w pewnym momencie moja malutka dawka nie dawała mi pozornie nic, więc
@swiety_spokoj: Prawdziwy mężczyzna będzie mi usługiwać nawet jeśli zamknę mu dostęp do tzipy bo potrafi postawić moje szczęście ponad szacunek do własnej osoby
@send_nudles: co jak dziecko ma niepełnosprawnych rodziców. Bądź rodzice pracują a "dziecko" czyli 16/17-nastoletni koleś nie może iść kupić nic do jedzenia? xD Ma czekać na rodziców aż będzie mógł pójść coś kupić. Serio 16-nastolatek ? xD
lolz. byłem wczoraj na zakupach i ogólnie zakupy zrobiłem srogie - sam pieke chleb, więc 20kg mąki to lekki zapas, dwa kartony mleka bo dzieci żłopią itp itd. Widziałem te podśmiechujki ludzi, ale w sumie, gunwo mnie to obchodzi, bo wszystko w sklepie było (za wyjątkiem kaszy bulgur, której nie widziałem nigdzie od 2 tyg). Tyle, że ja nie muszę przez dwa tygodnie sklepu odwiedzać, nie chodzi o jakieś teorie spiskowe, tylko
Wczoraj były aż dwie aferki panie Boczek: religijna i higieniczna. Dziś o tej higienicznej. Każdy, kto chociaż przez minutę był w podbazie wie, że mydło i papier w toaletach jest od święta lub przy okazji kontroli z Sanepidu. Dzięki np. niemyciu rąk po sraniu, rzeczy typu jelitówka roznosiły się błyskawicznie. Zaskoczę Was lub nie, ale w szpitalu psychiatrycznym jest to samo.
Wczoraj jedna z pacjentek zgłosiła że sika dupą i rzyga - jelitówka. Z uwagi
Weekend w psychiatryku to jakaś pomyłka. Jeden lekarz dyżurujący na cały szpital (ok 10 oddziałów) i jak np Cię coś boli albo nie możesz się wysrać i chcesz czopek to piguły muszą dzwonić po typa żeby przyszedł z młodzieżowego i wpisał Ci do karty czopek w dupę, bo bez wpisu do karty to co najwyżej hydroksyzynę w syropku dostaniesz albo chamską odzywkę. I to nie jest wina ani pań piguł ani panów w
Dzisiaj dzień na plus - piateczek, póki co pozytywnie. Esticil zaczął działać, co ciekawe po pracy jadę jeszcze ok. Godzinę samochodem i zwyczajowo mnie zmula i przywypiam od spadku ciśnienia i przysypiam - teraz przestałem. Ogólnie jest lepiej, ale dalej czuję jakiś wewnetrzny niepokój, wczoraj musiałem wyłączyć na wspólnej bo coś mi nie pasowało jak oglądałem. Znośnie ogólnie. Idę w przyszłym tygodniu do psychiatry i biorę już skierowanko na oddział.
@Pawelczi po co śmieszniejsze akcje (po ketrelu mam tak czasem chwilę zanim padnę) : Dwa dni temu podlewalem o 21:30 ogród karcherem Tydzień temu zrobiłem sobie kanapki bez górnej kromki chleba i wrzuciłem luzem do worka który zabieram do pracy Kawa z solą i mlekiem truskawkowym Więcej grzechów nie pamiętam ( ͡º͜ʖ͡º)
#gorzkiezale #zalesie #samotnosc #psychologia Mam w sobie duży ból. W wieku 23 lat ciężko zachorowałem, udało mi się pójść do pracy i na studia zaoczne, ale rozstałem się z różowym na dobre, a moi znajomi rzadko kiedy mieli czas na jakiekolwiek wyjścia (przez małżeństwa itp.), a że małe miasto to ciężko było znaleźć od razu innych, skończyło się tak, że zamknąłem się w domu
@steppenwolf90: Stary, to ma być przegryw? Stanąłeś sam na nogi z trudnej sytuacji, to jest dla mnie definicja wygrywu jak nic innego. Przeszłości nie zmienisz, także lepiej patrz do przodu, kawał życia przed Tobą ;)
Jeszcze z cyklu #psychonudles to na oddziale(ok 40 osób) jest czynny od wczoraj tylko jeden prysznic i jeszcze ani razu nie widziałam żeby ktoś się tam kąpał...
#psychonudles dzień kolejny (albo ten sam?) Dziś walka o pregabalinę. Z dawki dobowej 450 zeszli mi do zera w jeden dzień. Więc pytam co tu się odjaniepawla, a oni na to 'zeszlismy z Pregabaliny bo pani spala po niej' 'K---A SPAŁAM BO ZEŻARŁAM 20 KLONA DWA DNI TEMU' *dźwięk łączących się styków w mózgu* No fakt...
@Pawelczi: czy zadanie pytania czy jest szansa że tam zostanie jest p----------m? Nie wiem - nie rozumiesz pytania czy o co chodzi? Dziewucha próbowała się zabić homeopatycznymi dawkami leków, może niech posiedzi z miesiąc, bo następnym razem mi się rzuci pod maskę samochodu i będę miał przez nią zły dzień. A przy okazji pytanie ma drugie dno, bo jak by napisała, że wyjdzie pojutrze to od razu można wychwycić baita
Napisała, że zostanie minimum 2 tyg, pytanie czy na zawsze było trochę głupie
Napisała że minimum 2tyg PO moim pytaniu czy jest szansa że tam zostanie na dłużej, potem już nie pytałem.
możliwe, że to po prostu przypadek beznadziejny
Czyli będzie sukcesywnie p------------a naszą kasę z podatków na leczenie? Bo ona się nie zabije nigdy, to są zachowania ze spektrum deficytu atencji jak już a nie depresji. Jak ktoś
No więc skończyłem dzisiaj 30 lat, oficjalnie jestem starym grzybem( ͡°͜ʖ͡°) ale co najważniejsze dostałem od swojego #rozowypasek najlepszy prezent jaki mogłem sobie wyobrazić (pić rel) tak że Mirki, nie każda baba jest zła i najgorsza (。◕‿‿◕。)
Pytanko do tych, co mają bardziej nasilonego bordera nieleczonego wiele lat z wszelkimi możliwymi objawami. Jak radzicie sobie ze stresem? Ostatnie dwa dni dały mi w kość, esticil działa całkiem fajnie, ale to dalej huśtawka. Musiałem się ratować alpra 0.5mg, nie chce przypadkowo krzyknąć na dzieci, a jak wiadomo, łatwo o nerwy, bo jak mówiłem, dzień był ciężki. Zrobiliśmy sobie tripa samochodem (ja ustawiałem gaz, a one cieszyły z jazdy, win-win).
Z tym, że moim zdaniem trzeba uważać. Miałam tak że w pewnym momencie moja malutka dawka nie dawała mi pozornie nic, więc