@kezioezio: Takie przygotowanie do dorosłego życia. Jeżeli dobrze Ci się wiedzie to d--------ą Ci kolejnym progiem podatkowym, żebyś nie miał zbyt dużo więcej niż inni
@kezioezio: problemem z tym systemem były oceny. Pamiętam, jak było za moich czasów. Grupa zaawansowana przerabiała całą gramatykę, a podstawowa uczyła się kolorów. Tylko, że na koniec roku grupa zaawansowana kończyła z ocenami na świadectwie 3-4 a podstawowa z 5 i 6. Co z tego, że potem są egzaminy i wypada się dużo lepiej skoro średnie ocen były warte tyle samo punktów rekrutacyjnych do przyszłej szkoły. 100% z testu i
@cheeseandonion Obrzezanie jest nieludzkie. Może 2000 lat temu na pustyni, ze względów higienicznych, miało to sens, ale żyjemy w czasach gdzie społeczeństwo ma dostęp do łazienek i łatwiej zachować higienę i takie brutalne metody są niepotrzebne. Zresztą każda rzecz robiona nieświadomemu dziecku jest nieludzka. Czy to obrzezanie, chrzest (w takiej czy innej religii) czy choćby przekłuwanie uszu. Niech dziecko dorośnie, a potem dopiero samo zdecyduje, którą drogą chce podążać.
Dzień dobry, robię dziś #rozdajo papierowego wydania oficialnego podręcznika dla Rust. Książka w języku polskim.
Jeżeli jesteś zainteresowany tematem zajrzyj też na makigi, gdzie będę wrzucał warte uwagi linki i artykuły https://makigi.io/c/rustlang (sama strona również zasilana przez Rust i Actix)
1. Udział biorą konta założone przed opublikowaniem tego wpisu
@pu100stan: to prawda, w ruscie nic się nie robi poza silnikiem przeglądarki, backendami do Discorda, silnikiem JS i TS i systemem operacyjnym. Nie ma co się uczyć, ten język nie ma przyszłości ( ͡°͜ʖ͡°)
@TrollingMasterNinja: To juz nie chodzi o wartosc tylko w momencie gdy przegladasz kilkaset ofert musisz wchodzic w kazda z nich i sie upewniac czy ktos sobie nie dolozyl oplat z p---y.
@s-k-fantasyfactory: z takimi trzeba sie umawiać, a potem odwoływać 10 minut przed podając jako powód to, że nie doczytało się ceny, i myślało się, że jest taniej :p
Za co lubię jeszcze mirko? Za to, że poza dennymi wpisami niemyjących się #przgryw, narzekających że ich nie chcą loszki 10/10, lub wojenkami politycznymi (w których sam biorę udział - moja guilty pleasure), są jeszcze na nim zaskakujące wpisy jak ten o mirabelce walczącej z jakimś Januszem, którego krowy zniszczyły jej działkę. Coś pięknego, taka zupełnie losowa, zaskakująca historia, której pewnie w innym miejscu internetu bym nie przeczytał, a
W nawiązaniu do posta sprzed chwili - zapraszam na ciąg dalszy i obszerniejszy wstęp.
Na początek, mieszkam na wsi niedaleko DS 16, były PGR, wiocha w środku pola i pastwisk, jedna droga dojazdowa, grunty dookoła od lat dzierżawione przez Pana Gienka. Pan Gienek jest zagorzałym fanem pobierania dotacji od UE i właścicielem całkiem sporego stada krówek mięsnych oraz kiedyś kucyka (kucyk rażąco zaniedbany, zgłaszałam rok temu do TOZ'u, ale oni w------e jaja na
po kilku dniach odpoczynku wracamy do kotełów
1.
źródło: comment_1595827502aHx6GqNiCqn77L0ongIpad.jpg
Pobierzźródło: comment_1595827512cBb2YlJXuKnvWkzhcYNxrq.jpg
Pobierzźródło: comment_15958275573u6HGMCbg0LM2RzzyojbXD.jpg
Pobierz