Sytuacja wygląda tak: lata temu zerwane dwa więzadła w kolanie. Lekarza naprawił jedno, a drugie olał (i nawet nie pisnął, że go nie ma). Pół roku temu zerwana reszta więzadeł. Sama operacja naprawy więzadeł nie jest czymś egzotycznym. Ale biorąc pod uwagę liczne zwyrodnienia i osteofity powstałe w wyniku niekompletnego leczenia pierwszego urazu (a w konsekwencji ocierania się kości o siebie przez lata), to ciężko znaleźć
Rondo Daszyńskiego już niedługo będzie warszawskim ultra-hubem pracy. Stąd moje pytania, czy firmy zawczasu ogłaszają rekrutacje na filie które dopiero powstaną, czy raczej wezmą większość kadr skądinąd i będą dobierać na miejscu? Drugie pytanie czy może dobrze się domyślam że na taki pierwszy strzał rekrutacyjny firmy te będą mieć trochę zaniżone wymagania byleby wypełnić etaty a potem się zobaczy? Pytam bo chciałbym wkręcić się w firmę razem z którą mógłbym się rozwijać.
@NaAdanosa: jeśli chodzi o same rekrutację to różnie bywa. Niektóre firmy przenoszą biura z innych miejsc, więc mają pracowników i tylko powiększają ekipę o kolejne zdania. Są też firmy, które budują dopiero biura w Warszawie. Co do wymagań dużo zależy od firm i ich strategii - niektóre będą miały 'mocne ssanie' na pracowników, więc będą brały wszystkich i dawały niezła kasę, ale na pewno będą też firmy, które będa uważały,
@NaAdanosa: swego czasu tam pracowałem, aktualnie Rondo ONZ (a raczej zdalnie :D) i sumie obie lokalizację są fajne ;) Daszyńskiego o 17 to jeden wielki tłum ludzi, czuć taka korpo-atmosferę, ale dla ludzi młodych to dość atrakcyjne miejsce. Przy ONZ mam wrażenie, że jest trochę spokojniej i większą różnorodność
Zależy też jaka branża Cię interesuje, ale mam nadzieję, że będzie sporo fajnych ofert, bo obecną praca już mnie dość mocno
Serio jest tak, że biorąc kredyt hipoteczny na zakup mieszkania, mogę dobrać kolejne powiedzmy 30k na opłaty i remont? Jeśli tak, to normalnie wkład własny byłby odpowiednio większy? #kredythipoteczny
@non-serviam: niestety możliwe, że jak nie dostałeś decyzji to Cie nie dopisali. W jednych z ostatnich wyborów złożyłem wniosek w terminie, a odpowiedź dostałem w poniedziałek rano po wyborach (xD). Oczywiście na liście mnie nie było ;) Możesz iść spróbować.
@non-serviam: dlatego trzeba iść sprawdzić czy dopisali do spisu wyborców czy nie. Ja wtedy olałem bo nie było mnie na liście i nie robilem jakiejś dramy bo to były wybory do PE. Ale w następnych wyborach już moje nazwisko było ;)
@oktaNITRO: Horyzont Praga to pewnie z 11-12k za normalny rozkład i nie za wysokie piętro (biorąc pod uwagę, że ceny zaczynają się od 9k za metr). Tania inwestycja to to nie jest :(
@oktaNITRO: szczerze mówiąc to nie orientuje się jak wyglądają ceny na Pradze, bo żyje po drugiej stronie Wisly. Wydawało się, że Żoliborz, Bielany czy Wola będą droższe niż Praga, ale wychodź na to, że cenowo bardzo podobnie.
Wstyd się przyznać ale dałem się nabrać. Dałem się nabrać na te p---------e na wykopie o bańce nieruchomości, która pęknie. Czekałem jak osioł na obniżki a ceny na mojej wsi i w promieniu 10km poszły w górę - zarówno działek jak i domów/mieszkań. Większość mieszkań z inwestycji rozpoczętych na początku 2020 jest sprzedana - zostały tylko dziwne układy. Szczerze to prędzej mi pęknie bebech z przeżarcia ze stresu niż ta bańka nieruchomości.
@CalibraTeam: no niestety. Fajne układy deweloperzy sprzedają momentalnie półtora / dwa lata przed oddaniem inwestycji. To chore, ale szczególnie w dobrych lokalizacjach tak to wygląda. Osobiście uważam, że obecna sytuacja trochę przyhamuje wzrosty cen, ale nie będzie jakiś wielkich spadków, szczególnie w dobrych lokalizacjach.
Czy ich całkiem p------o? Ceny od 13.900 za metr mieszkania deweloperskiego?
Czyli za klitkę 50m2 wychodzi za sam metraż 700k! Plus miejsce parkingowe za 62k i wykończenie zakładam że 100k czyli w sumie na czysto to będzie 862k za budę 50m2. Kto to kupuje pytam się !? Przecież z kredytem koszt takiego mieszkania to będzie milion 200 tysięcy! Za klitkę 50m2 na piastowskiej w sąsiedztwie biedronki i bloków z PRL
@Scaab: zauważ, że tam jest od 14k, więc mieszkanie 50m na pewno nie będzie za 14k (chyba, że jakiś chory układ), a raczej za 15k czy 16k! Witamy w Polsce ;)
Sytuacja wygląda tak: lata temu zerwane dwa więzadła w kolanie. Lekarza naprawił jedno, a drugie olał (i nawet nie pisnął, że go nie ma). Pół roku temu zerwana reszta więzadeł. Sama operacja naprawy więzadeł nie jest czymś egzotycznym. Ale biorąc pod uwagę liczne zwyrodnienia i osteofity powstałe w wyniku niekompletnego leczenia pierwszego urazu (a w konsekwencji ocierania się kości o siebie przez lata), to ciężko znaleźć