Pracuje w międzynarodowym korpo za niezle pieniądze, ale mam wrażenie, że nic nie umiem i że zarabiam za dużo za to co robię xD.
W związku z tym zastanawiam się nad kursem programowania Java i biorę pod uwagę przebranzowanienie się (nawet jeśli na początku będzie się to wizac z jakimś spadkiem wynagrodzenia). Zacząłem się też bawić i robić jakieś najprostsze programiki dzięki filmikom z YT.
@Niles: wszystko spoko, ale w banko-korpo naprawdę każdy przychodzi z niczym i się uczy się procesu. A chciałabym zacząć uczyć się czegoś co będę mógł powiedzieć, że umiem i u każdego pracodawcy zostanie docenione ;) Dlatego chciałbym rozpocząć od solidnego kursu i mieć alternatywne dla obecnej pracy i wejść w świat programowania.
@: Nie chodzi już tylko i wyłącznie o samą pracę / projekty / bycie pod kimś i raportowaniem, ale też takie poczucie, że branża bankowości w tym momencie potrzebuje ludzi, którzy wystarczy, że znają angielski i nic więcej nie jest potrzebne. Oczywiście mam doświadczenie na kilku procesach związanych z fund transferami / cash monitoring / obecnie KYC, ale mimo wszystko mam poczucie, że to nie są unikalne skille i doświadczenie, a raczej
@mojnowynick: nie oczekuje 10k na start ani też po roku pracy i doświadczenia. Chcę się uczciwie do tego przygotować i nauczyć tyle ile jestem w stanie sam / w czasie jakiegoś kursu tak by z czystym sumieniem dostać pracę i dalej się rozwijać :)
#warszawa
Komentarz usunięty przez moderatora