Do mnie laska się pultała, bo miałem na tapecie telefonu chrzesniaka zamiast niej. Problem w tym, że jak chciałem ustawić ja to też mówiła że nie, że powinienem ustawić randomowa tapetę. Była zazdrosna nawet o to
@Bananek2 to była moja pierwsza dziewczyna, więc trudno było mi z niej zrezygnować. Mimo tego co wymieniłem to była piękna i mądra kobieta, po prostu była zaburzona. Tylko i aż. Wiem że brzmi to jakbym ja tłumaczył, ale tak nie jest. Mógłbym ja tłumaczyć gdyby podjęła się leczenia, ale nie zrobiła tego i dla niej to ja miałem się zmieniać, ona nie chciała. Co do terapii, to podjąłem się już w
Ostatnio w końcu odważyłam się powiedzieć chłopakowi, że potrzebuje pójść do psychiatry Bo naprawdę czułam, że tego potrzebuje Nie zrozumiał Jak pójdę to zmieni do mnie podejście, mam wrażenie, że będzie mnie traktował jak wariatkę On teraz spokojnie śpi a ja się znowu męczę sama ze sobą Przed moją i jego rodziną i większością znajomych i tak bym ukrywała to, że chodzę bo wiem, że oni nie zrozumieją
@BlackPinguin przerabiałem to samo tylko, że panna wzięła mnie za słabego i wyśmiała moje wizyty u psychologa i psychiatry, a głównie ona doprowadziła do tego, że się tam wybrałem. Chcesz to napisz na priv. W każdym razie partner, który neguje to, że potrzebujesz specjalistycznej pomocy, ma z tym problem i cię w tym nie wspiera, nie jest wart twojej uwagi.
Moja była, która po naszym rozstaniu wróciła na Tindera i mimo naszego powrotu miala go od lutego aż do października i uważała że to ok, bo to nic złego zalajkowala taki komentarz pod postem o tinderze xD Hipokryzja level hard. xD to tylko dowód, że kobiety mają podwójne standardy. Jak facet to robi to drań, jak kobieta to jest to normalne. Co z tego, że mi to nie odpowiadało i było mi
@Fifka23 no ona używała go jeszcze naszym związkiem do ons i fwb zanim mnie poznala do czego mi się przyznała, a teraz do podbijania atencji. Sama mi kiedyś napisała na początku znajomości, że ona nie zaakceptowalaby gdyby facet miał tam konto będąc z nią w relacji, ale jako że tego nie ukrywała to uważała że problemu nie ma mimo, że prosiłem żeby to usunęła jeśli chce tworzyć normalna relacje. Ale tak
#anonimowemirkowyznania Dodaje jeszcze raz bo nie otagowałem przez pomyłke tamtego Mirki ma ktoś doświadczenia z rozstania z osobą z prawdopodobnym borderline? Ja czuje sie okropnie i zastanawiam sie jak sie z tego stanu wygrzebać. Chyba naprawde zrozumiałem czemu o osobach będących w takich związkach mówi się ofiara.
Skąd wiem, że prawdopodobne borderline? Były sygnały alarmowe w czasie związku i to dość poważne. Zawsze starałem się pomóc i wytłumaczyć. O dziwo jednak
@furyknajpydyskretnychlod w jakim sensie, że właśnie wtedy z------m? Domyślam się że tak. Gdybym się nie zauroczyl jej pozytywnymi cechami już dawno bym odpuścił.
Od razu uscisle że utrzymuje się od 5 lat sam, nie biorę kasy od rodziców, nie żyje jak robak. Fakt, nie mam oszczędności bo niedawno kupiłem nowe auto, bo ona mówiła że jeżdżę gratem samemu splacajac auto u rodziców, fakt że nie wziąłem kredytu na mieszkanie i uważam to za błąd, ale wszystko przede mną, zrozumiałem co robiłem nie tak. Ona byla osoba ambitna, pracowała i studiowała, ale rodzice dawali jej kasę,
@TheOneWhoKnocks najgorsze że to wyksztalcona osoba, obyta, w dobrych chwilach o mnie dbajaca i podejmująca inicjatywę, umiejaca zorganizować nam czas, płacąca za siebie, pisząca pierwsza i ktoś kto potrafił dla mnie przyjeżdżać te 200 km i spędzać ze mną czas, ugotować itd. Niestety nie rozumiała, ze mi trudniej o wyprowadzke, zmianę życia tym bardziej, że miała mega wahania nastrojów. Ja za to musiałem rozumieć, że od rozstania w lutym do czasu
@Stokrotka10 dzieki, dodam tylko że to moja pierwsza kobieta, więc byłem niedoswiadczony i było to oczywiście widać, ale robiłem co mogłem. Też dlatego tak mega mi zależało i nie odpuszczalem po kolejnych aferach i jej wątpliwościach.
@Kelius mądrze napisane, spróbuje sobie zapamiętać. Na pewno byłem zaslepiony. Czułem się doceniony, zauważony, dopieszczony w dobrych momentach zapominajac o zlych, zbyt wiele wybaczajac nie biorac pod uwage swoich potrzeb, tego jak to na mnie tez zle wpływało i to mnie zgubiło.
#anonimowemirkowyznania Czy są tutaj jakieś osoby po związku z osobami z zaburzeniami borderline? Po tej relacji czuję się jakbym sama taka była. Nie wiem już czy druga osoba mnie okłamywała czy nie i bardzo wątpię w swoje wewnętrzne zdanie. Zaczęłam również terapię, ale póki co brak rezultatów. Czy przechodziliście również przez taki okres? Dodam, że druga osoba ma stwierdzonego bordera.. #zwiazki #psychologia #psychiatria #borderline
Ale mam flashbacki przez tę pieczarkową baronową. Najgorszy typ człowieka, co to interakcje międzyludzkie traktuje jak jakąś grę fabularną, którą musisz przejść zgodnie z ustalonym z góry scenariuszem. #rolnikszukazony
#anonimowemirkowyznania Mirki mam mały problem. Jestem z dziewczyna już od prawie 6 lat (z małymi przerwami). Dziewczyna ma zdiagnozowane zaburzenia osobowości typu borderline. W pewnym sesnie jest mi z nią super ale z drugiej jej nie znoszę. Jest najlepszym i najgorszym co mnie w życiu spotkało. Mamy plany zamieszkać razem, ale ciągle to odkładam. Jakiś czas temu zaczęła chodzić na terapie i do psychiatry gdyż postawiłem jej ultimatum. Na terapie
@AnonimoweMirkoWyznania fajnie ze poszła do specjalisty, ale bez leków się nie obejdzie. Jeśli nie chce się leczyć nic z tego nie będzie. To się samo nie zmieni. Ratuj siebie, miałem podobną sytuację. Jak coś to pisz na priv.
@pawel-kowalski-84 tu Ci przyznam rację, że miałem wiele okazji do tego, żeby zakończyć to wcześniej. Byłem głupio zakochany i myślałem że jak będę szedł na kompromisy i wybaczal to będzie ok, nie wiem czemu się łudziłem. Skończyło się tak, że przyniosło to efekt odwrotny od zamierzonego, bo już mnie nie szanowala, już o mnie nie walczyła. Kiedyś potrafiła przyjechać 200 km i mnie przeprosić, dziś ma wywalone.
@pawel-kowalski-84 miałem na początku wywalone w czerwcu gdy się rozstalismy, ale w sierpniu wzięła mnie deprecha i po jej wielu próbach kontaktu ugialem się. A już wtedy uznałem że lepiej tego nie kontynuować i robić z siebie pajaca, ale to była moja pierwsza laska, zabujalem się i nie chciałem nikogo innego, nie miałem porównania jak funkcjonują inne zwiazki.
#logikarozowychpaskow #heheszki #zwiazki
źródło: comment_1660666914r6yF5NJyLD2wL36zgvpoj3.jpg
Pobierz