Tydzień temu uszkodzili elektrownię w Symferopolu. Teraz spalili elektrownię w Kerczu. Małą, ale ważną. To tam wychodzą podmorskie kable energetyczne dostarczające prąd z Rosji. Została tylko elektrownia w Sewastopolu. Można się więc spodziewać, ze i ją dosięgną drony. Wtedy Krym zostałby bez prądu. Dodatkowo na Krymie nie ma paliwa do generatorów.
Tydzień temu uszkodzili elektrownię w Symferopolu. Teraz spalili elektrownię w Kerczu. Małą, ale ważną. To tam wychodzą podmorskie kable energetyczne dostarczające prąd z Rosji. Została tylko elektrownia w Sewastopolu. Można się więc spodziewać, ze i ją dosięgną drony. Wtedy Krym zostałby bez prądu. Dodatkowo na Krymie nie ma paliwa do generatorów.










#ukraina
źródło: Surprised_Pikachu
Pobierz