Mirki, ostatnie dwa dni to była po prostu jakaś karuzela #!$%@?. Ale może od początku.
Byłam wczoraj ze znajomymi z Niemiec na piwie na bulwarach wiślanych. Jako że nie ważę zbyt dużo to było dosyć łatwo żebym po prostu się upiła. W trakcie imprezy znajomy wiedząc, że bardzo chciałam spróbować LSD dał mi jedno, które mu zostały. Wzięłam, schowałam, dostałam instrukcję żeby zostawić na jakiś wolny dzień, najlepiej też żeby ktoś mnie
Nie chce mi się już naprawdę tego ciągnąć dalej, ale wiem, że chcecie poznać jak to się skończyło i sądzę, że niestety większość będzie niepocieszona z finału, dlatego nawet nikogo nie wolam do tego wpisu.
Dziewczyna wróciła w nocy. Chciałem jej wcisnąć graty i wypchnąć za drzwi, ale zaczęła mnie prosić z płaczem o rozmowę. Ugiąłem się. Nie chcę tutaj pisać wszystkiego, ale generalnie to co mówiła mocno mnie poruszyło i serio
@kissmybattery 4 g 14 min (453 km) 4 g 21 min przy bieżącym natężeniu ruchu 1. Kieruj się na zachód 2. Skręć w prawo, kierunek: Ułańska 3. Skręć w lewo, kierunek: Ułańska 4. Na rondo Klema Felchnerowskiego podążaj prosto 5. Kontynuuj wzdłuż Ułańska 6. Skręć w lewo w aleja Niepodległości 7. Na rondzie prosto na Stanisława Wyspiańskiego 8. Na rondzie drugi zjazd w Sulechowska 9. Na Rondo Rady Europy pierwszy zjazd w
Obudziłem się z kacem u @Bridu. Poszedłem do pracy i tam widząc jej zdjęcie na biurku rozpłakalem się jak totalny cipeusz. Kiero zobaczył to i kazał mi iść do domu. W domu zacząłem ją pakować. Nie życzę nikomu czegoś takiego. Te wszystkie ciuchy i inne pierdoły. #!$%@? jeszcze non stop pisaly do mnie jej koleżaneczki i siostra. Żebym nie był dziecinny, żebym wysłuchał co ma do powiedzenia, że idealnie do siebie
Mirki wspaniałe jest mieć zbajomych z wykopu, nie dość że można z nimij wyskoczy. Na imprezę to jeszcze wersprzą cię w trudnych chwilach. @Bridu dziekuej za wszystko stary, za 2x pollitra i przepojke i siedzenie ze mną kiedy było mi bajgorzej. Co to dzziewczyny juz byłej już najprawdopodobniej to dwzwonila do mnie kilkanaście razy i wysylala wiadomosci ale nawet nie bede odbierać. Tak wiem że zachowuje się jak #!$%@?, ale kocham ją
Powiem wam ciekawostkę... We wsi gminnej Zabór, pod Zieloną Górą, jest przedszkole, z tego co mi wiadomo, publiczne. Pracuje tam pani, która wrzuca kartofelki do maszyny obierającej rzeczone ziemniaki na obiady dla dzieci. Robi to 4h dziennie (nie pytajcie, czy dzieci w Zaborze jedzą wyłącznie kartofelki, to jest to co usłyszałem w tej sprawie). Pani na pół etatu, obierając maszyną automatyczną kartofle, zarabia 2500 zł na rękę.
zauważyliście, że jak idziecie do kogoś w odwiedziny i ten ktoś ma zwierzęta to dom zawsze jest czysty, pięknie pachnący, wręcz bije od niego miłość i blask, a domownicy są roześmiani i rozpromienieni, a jak odwiedzacie kogoś kto ma dzieci to wszędzie brud, smród i mizeria, generalnie gęsta, nieprzyjemna atmosfera wisi w powietrzu, cienie i zmarszczki zdobią lica rodziców i co najgorsze wszędzie są porozrzucane klocki LEGO? #gownowpis #kiciochpyta #dzieci
Ten Wpis został usunięty
@Banxi: Laska jest "szlaufem", bo nie dała się przelecieć na pierwszym spotkaniu. xD