Mirki i mirabelki,
Jest sobota poranek i humor całkiem git, dlatego dziś podzielę się opowiastką, że konkurencja to lepszy sojusznik niż znajomi.
Każdy z nas doświadcza nieprzewidzianych problemów. Mnie ostatnio spotkała niemiła sytuacja – główna maszyna w mojej działalności miała wadę fabryczną i musiałem ją odesłać do serwisu. Ponad tydzień bez kluczowego sprzętu, a tu telefon z pilnym zleceniem – 210 koszulek z nadrukiem na froncie i rękawie, a do tego poskładane i zapakowane,
Jest sobota poranek i humor całkiem git, dlatego dziś podzielę się opowiastką, że konkurencja to lepszy sojusznik niż znajomi.
Każdy z nas doświadcza nieprzewidzianych problemów. Mnie ostatnio spotkała niemiła sytuacja – główna maszyna w mojej działalności miała wadę fabryczną i musiałem ją odesłać do serwisu. Ponad tydzień bez kluczowego sprzętu, a tu telefon z pilnym zleceniem – 210 koszulek z nadrukiem na froncie i rękawie, a do tego poskładane i zapakowane,











#rysujzwykopem #grafika
źródło: temp_file3240430316610525057
Pobierz