@4517974: Pełna zgoda. Swoją drogą straszne to marnotrawstwo, nakręcić taki materiał i go później nie wykorzystać w głównym klipie ¯\_(ツ)_/¯
Też czuję niedosyt, a może nawet trochę rozczarowanie, choć kawałek jest naprawdę dobry. Z reszty albumu nie podeszły mi "Bad Boy, Sad Girl" i "Anywhere But Home", ale poza tym jest świetnie. "Los Angeles" z tym beatem to prawdziwy banger, a "Crown" będzie pewnie bardzo wysoko na mojej liście najlepszych
@PrawaRenka: U mnie nawet nie jedna z pierwszych, a właśnie pierwsza. I też nie przepadam za Dumdi Dumdi, ale to jest wyjątek, bo poza tym lubię nie tylko ich pozostałe title tracki, ale praktycznie wszystkie b-side'y, co jest aż dziwne, zważając na to jak gatunkowo rozmaitą mają dyskografię.
@PanTward: Ten utwór po prostu totalnie przypomina title tracki od TRI.BE. Oczywiście, to LE i Shinsadong Tiger stworzyli wszystkie single od TRI.BE, ale tym bardziej na swój własny comeback po trzech latach przerwy mogli stworzyć coś trochę bardziej oryginalnego. Ale żeby nie było - mnie się ten kawałek całkiem podoba, bo ja lubię i EXID i TRI.BE.
SEULGI | 28 Reasons (Official Album Trailer) Ten zwiastun jest tak zajebisty, że pewnie obejrzę go więcej razy, niż odsłucham ten album, jak już wyjdzie. W komentarzu jeszcze świeży, równie dobry, "mood sampler". #seulgi #redvelvet #kpop #koreanka
@Wacek1991: @M_Assacre: Przecież wyraźnie widać, że od incydentu na skrzyżowaniu beemiarz próbuje go zatrzymać, wpuszczenie go przed siebie i zablokowanie sobie drogi ucieczki to w tym momencie najmniej rozsądna rzecz, jaką nagrywający mógł zrobić. Tak długo jak był w ruchu był względnie bezpieczny.
Tak wynika z badania zrealizowanego wspólnie przez ARC Rynek i Opinia i Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu. Przyczyną, oprócz zmian zwyczajów, są też platformy streamingowe.
@hakunnin: Bo jak na ekranie p--------e b---a to masz się poczuć jakby faktycznie p---------a b---a. W domu przed telewizorem poczujesz co najwyżej pierdnięcie.
Odzwyczaili się od chodzenia do kina, zaraz odzwyczają się od chodzenia na koncerty, od jedzenia w restauracji, sport w sumie też można oglądać tylko w telewizji. Tylko TV, internet, kanapa i wyżera z dostawą pod drzwi. Bezosy i inne Zuckerbergi nie przestają się śmiać.
@rimyi: Tak jak pisałem przy poprzedniej wrzucie, kawałek bardzo fajny, wbrew pozorom mało wśród żeńskich grup tego typu kawałków zorientowanych na hiphop, choć każda grupa niby ma "raperkę". Ja to kupuję i chcę więcej. Ale singiel roku to jednak nie jest, no zdecydowanie.
@zlodziejdusz: Wklejasz to co najmniej jakby YG i Teddy cichaczem podpieprzyli komuś sampel i mieli nadzieję, że nikt nie zauważy, choć z tydzień przed premierą
BLACKPINK - Shut Down Kawałek bardzo fajny, album jako całość też. Teledysku bardziej odtwórczego i nudnego się chyba zrobić nie dało. W takie odniesienia można się bawić po 10 latach, nie po trzech. #blackpink #kpop #koreanka
Wszystkie polskie tłumaczenia na Viki są tak kiepskie jak w przypadku "Hotel del Luna"? Fragmentami można mieć wrażenie, że to ledwie ruszony translator, żeby załapać sens jakiejś kwestii i tak trzeba się przerzucić na angielskie napisy. Jak w zeszłym roku oglądałem "My Mister" wyglądało to niestety podobnie i po kilku takich kwiatkach i tak oglądałem z angielskim tłumaczeniem. Chciałem teraz zacząć "The Smile Has Left Your Eyes", ale zgaduję, że nie będzie
@darjahn: No tak, ale ja jednak mówię o ofercie z polskimi napisami, bo z tłumaczeniem na angielski to nawet na Prime Video jest sporo dram. Netflix zaczął sporo inwestować w koreańskie seriale, co cieszy, ale spolszczane są głównie nowe tytuły i te współprodukowane przez nich. To co mnie interesowało już w większości obejrzałem: "It's Okay to Not Be Okay", "Pamiętnik mojego wyzwolenia", "Vincenzo", "Twenty-Five Twenty-One", "Crash Landing on You", "Something
@darjahn: Historyczne/kostiumowe mnie jakoś odrzucają, choć w sumie żadnej jeszcze nie obejrzałem. Ogólnie za wiele jeszcze nie widziałem, bo dopiero dziewięć mam za sobą (nie licząc tych krótkich, 10-odcinkowych seriali netfliksowych). Zdecydowanie moją ulubioną jest "My Mister", świetne były też "Pamiętnik mojego wyzwolenia", "Dwadzieścia pięć i dwadzieścia jeden" i "It's Okay to Not Be Okay" (od którego zacząłem). "Crash Landing on You" też przyjemne, tak jak "Hotel del Luna" (fabularna
#koreanka #seulgi #redvelvet #kpop
Też czuję niedosyt, a może nawet trochę rozczarowanie, choć kawałek jest naprawdę dobry. Z reszty albumu nie podeszły mi "Bad Boy, Sad Girl" i "Anywhere But Home", ale poza tym jest świetnie. "Los Angeles" z tym beatem to prawdziwy banger, a "Crown" będzie pewnie bardzo wysoko na mojej liście najlepszych