@Inconsiderable: Zacznę tradycyjnie: mirki i mirabelki, co się o------o to ja nawet nie... Spotkałam się niedawno z przyjaciółką(znajomość od przedszkola, więc jesteśmy bardzo blisko), popiłyśmy trochę i widzę, że dziewczyna zbiera się, żeby coś mi powiedzieć. Spytałam się, o co chodzi, ale stwierdziła, że jeszcze trochę musi łyknąć, bo na razie brak jej odwagi. Po kilku kolejkach zaczęła mówić. Czegoś takiego się nie spodziewałam... Ma chłopaka, z którym jest już
Myślę, że za Kukizem stoi cała grupa PR-owców, którzy mu mówią, co ma robić, aby wyglądać autentycznie. Jego występy polityczne przypominają koncerty w Mrągowie, tyle tylko, że piosenki są zastępowane szczuciem przeciwko nieprzychylnym dziennikarzom, urzędnikom albo politykom"
Kiedyś czytałem taki artykuł o treningu 21 x 1. Polegał on na tym że w jeden trening robimy wszystkie partie, takim ciężarem aby podnieść to 21 razy. Jeśli przekroczyliśmy tą granice, to na następnym treningu zwiększamy ciężar np o 2kg (w zależności) itd. Ponoć super wydajny, dobrze buduje siłę. I moje pytanie ktoś coś o tym słyszał i wie jak się to konkretnie nazywa ( z
Polska przyjmie 60 rodzin z objętej konfliktem Syrii - poinformowała na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu premier Ewa Kopacz. Podkreśliła, że w pomocy uchodźcom rząd liczy na współpracę z samorządami.
Mireczky kochane, polecam spróbować dodać kakao do białka. Ja dodaję 1 łyżeczkę na 45 g serwatki i około 300 ml wody. Wpierw kakao rozpuszczam we wrzątku.
Jak macie własne przepisy na urozmaicenie białkowego drina - piszcie śmiało.
moja sąsiadka rozstała się z partnerem przed zimą, a że on był odpowiedzialny za koszenie - ona została bez kosiarki. teraz patrzę, a ona z taboretem TNIE TRAWĘ NOŻEM i ma o-----e już pół podwórka #logikarozowychpaskow #truestory
Chcę się podzielić informacją o tym na co może liczyć maleńkie dziecko i jego matka w sytuacji zagrożenia życia maleństwa ze strony opłacanego całe życie NFZtu. Jestem matką 9 miesięcznego maleństwa. Córka złapała jakiegoś wirusa i w wyniku odwodnienia (wymioty, biegunka) musi być pod kroplówką. trafiłyśmy więc do jedynego szpitala który nas przyjmie (brak prywatnych klinik które przyjełyby zakaźnego pacjenta). Sala wygląda jak na zdjęciu. Córka leży na skleconym przeze mnie 'legowisku'
Dziś spotkało mnie coś niesamowitego. Siedzę sobie w busie, wchodzi babeczka podstarzała i pytam czy chce usiąść, ona, nie nie, ja tylko dwa przystanki to sobie postoję. Na następnym przystanku wchodzi jakaś kobieta około 40 lat i zaczyna coś tam gadać do tej babuni O JAKA TA MŁODZIEŻ NIEWYCHOWANA, WIDZI PANI, NAWET NIKT MIEJSCA NIE USTĄPI I OCZYWIŚCIE NA MNIE PATRZY JAKBY MIAŁA MNIE ZABIĆ. Teraz k---a szok przeżyłem jak o 21:37
K---a mać, moja dziewczyna się zamienia w Janusza ( ͡°ʖ̯͡°) Jak jesteśmy w domu, to cały czas leży przed telewizorem i ogląda jakieś gówna typu Trudne Sprawy. Jak żyć?