Dejcie jakiś horror, który uważacie za najlepszy, najstraszniejszy i najmniej tandetny, proszę. Tylko błagam, nie dawajcie Nosferatu z 1920 twierdząc, że jest dobry tylko dlatego, że jest z 1920 ;< #pytanie #film #horror
Klub Jagielloński m.in. dzięki Wykopowiczom zablokował zniszczenie głosów z wyborów samorządowych. PKW nie chce udostępnić informacji publicznej o tym, dlaczego głosy były nieważne. W filmie tłumaczę, dlaczego w tej sprawie będziemy walczyć w sądzie.
@arek93298: No pewnie kwestia wrażliwości. Mi "jątrzenie" na takim poziomie nie przeszkadza jeżeli nie jest główną treścią przekazu. Chłopak klarownie uzasadnił swoją tezę o tym, że PKW łamie prawo. Można dyskutować na temat zasadności jego twierdzeń i solidności argumentów, ale próby dyskredytacji przy użyciu jedynie osobistych preferencji niczemu nie służą.
@arek93298: Nie ma tu sprzeczności. Jedna osoba mówi, że PKW łamie prawo, bo nie udostępnia informacji o powodach nieważności głosów. Druga mówi, że nie musi tego robić, bo z ustawy o PKW wzmianka o informowaniu o powodzie nieważności została wykreślona. Na co ta pierwsza odpowiada, że to nie unieważnia prawa do informacji płynącego z ustawy o dostępie do informacji publicznej, a informacja o powodach nieważności jest informacją publiczną zgodnie z
@arek93298: @WolverinePL: To ile głosów zostało oddane jakim kolorem długopisu to jest jakaś informacja, która jest w posiadaniu PKW, ale o niczym nie przesądza ani nie niesie za sobą żadnej informacji na temat instytucji publicznych. Z tego względu, moim zdaniem, nie jest informacją publiczną i nie ma obowiązku udostępniania takiej informacji. Można się z tym sprzeczać argumentując w jakiś sposób, że to jest informacja publiczna i należy ją
@WolverinePL: Ja nie widzę tego absurdu. Przede wszystkim PKW może mi odmówić jakiejś mojej zachcianki jeżeli moja zachcianka jest niezgodna z przepisami albo nie jest informacją publiczną. Powody uznania głosów za nieważne są informacją publiczną. Nie ma raportu. Nie każe nikomu tego raportu robić za darmo. Zapłacę za jego wykonanie, PKW sobie zatrudni ludzi (np. tych samych co do komisji wyborczych), zrobią raport i już jest raport. To jest na
@WolverinePL: Szczerze mówiąc to mi się całkiem fajnie dyskutuje. Niezależnie od tego co zrobi PKW. Właściwie to nic mnie nie obchodzi czy PKW zrobi jakiś raport i czy go opublikuje.
Obchodzi mnie natomiast podejście wielu osób do tego typu spraw. I ty i arek93298 zgadzacie się na to żeby o waszym życiu decydował pan Staszek z PKW i nawet uzasadniacie jego prawo do tego żeby zrobił jak mu jest wygodniej. On
Miałam piękny sen. 1. Zaorałam Kopaczową w publicznej dyskusji na temat finansowania uczelni wyższych i wszyscy mnie za to kochali jak księcia Wiplera. 2. Kanclerz Niemiec był jeżdżącym polonezem wypierdkiem i cebulakiem, który zabił swoje małe dziecko. Nie wiem, jaki to miało związek ze mną, ale cieszyło. 3. Po tej publicznej orce chciało mnie podrywać jeszcze więcej mężczyzn niż teraz. 4. Mame kupiła mi mieszkanie i już nie musiałam się martwić o
Piszę jako Polak który jest wyjątkowo sfrustrowany. Napisałem co mnie spotyka na co dzień i dlaczego uważam że jestem poszkodowany, jak reszta uczciwych Polaków.
Hasło identyfikujące klienta, było o tyle inne od pozostałych, że zazwyczaj ludzie podają jedynie swoje imię. Tu było pełne imię i nazwisko. Dobrze znane, nie tylko mnie. Polityk czynny od pierwszych dni przemian ustrojowych. Znający całą historię tych naszych dwudziestopięcioletnich przemian, niejako od środka. A przy tym należał on do pierwszego garnituru polityków, co najmniej w skali województwa.
- Coś pozytywnego na przyszłość? Jakaś rada?- zapytałem.
Tylko błagam, nie dawajcie Nosferatu z 1920 twierdząc, że jest dobry tylko dlatego, że jest z 1920 ;<
#pytanie #film #horror