Po kilku bezowocnych miesiącach w Polsce, jestem z powrotem w Londynie, tym razem z założeniem, że na dłużej. Przyleciałem w ostatni wtorek i dopiero dzisiaj udało mi się ogarnąć w miarę fajny pokój. W porównaniu z sytuacją sprzed roku, strasznie trudno o pokój w znośnej (jak na Londyn i jak na mnie) cenie i lokalizacji. Od jutra zaczynam wzmożone poszukiwania pracy, niby mój były szef
Siedzę w polskiej restauracji w Londynie, za mną para: on Polak, ona Ukrainka. Chyba ich pierwsza randka, bo zgrywa wielkiego Macho.
"Ja to nie jestem zwykły Polak, takich co widujesz z puszkami, ja jestem dyrektor. Taki inny Polak".
"Ja to nie gotuję, nie lubię, chyba że bym miał żonę. Ty jak byś u mnie mieszkała, to byś gotowała. Jak chcesz, to się do mnie możesz wprowadzić. Tu maj bedrum"
@Drill: 1.wczoraj skończyłem 36 2. Zaczynałem od najgorszej w fabryce ale tylko przez miesiąc aby pozalatwiac papiery... Potem była jeszcze jedna a od 8.5 roku siedzę w jednej ale myślę żeby zmienić 3. Mam licencjata z Marketingu. Ale pracuje w branży lotniczej. 4.Zaczynalem od Halifax potem Nottingham obecnie mieszkam w St Albans a pracuje w Londynie 5. Trudne pytanie zależy gdzie w UK mieszkasz.
@the4dk: W Polsce bywam 3-4 razy w roku. Teraz jestem do czwartku przyjechałem na swoje urodziny :)_ Chyba lepiej ale ludzie mówią że wcale nie ma. W UK przestaje mi się podobać myślę o Australii bądź Kanadzie :)
@abcc5: Atmosfera w Anglii. Robi się zbyt nie ciekawa chociaż sam nie wiem czy to nie są moje wewnętrzne urojenia i po prostu potrzebuje odmiany otoczenia.
@dob3k: Tu nie chodzi o kasę. Pomysl ile możliwości daje brytyjski paszport... To tak jakbyś miał życiowy karnet do drzwi prawie każdego kraju na świecie.
Moje w--------e pewnego dnia uroslo do granic czerwonego pola, by po kilku sekundach zniknac calkowicie, ale od poczatku...
Na obwodnicy Londynu (M25) po wschodniej stronie stolicy jest miejsce, za przejazd ktorego trzeba zaplacic £2.50. Nazywa sie to Dartford Crossing charge. Jadac na poludnie przekraczamy Tamize mostem na wysokosci 137 metrow, a na polnoc jedziemy tunelem pod rzeka. Do Listopada 2014 byly tam barierki, przy ktorych trzeba bylo sie zatrzymac i zaplacic. Powodowalo to
@spawacz_wymiatacz88: Widzisz, Ty myślisz jak polscy politycy... W Anglii wiedzą że bardziej opłaca się wysłać kierowcę na kurs bezpiecznej jazdy niż dawać mu mandat który i tak może ale nie musi przyjmować wybierając kurs. Kurs zazwyczaj kosztuje tyle co mandat w granicach £90-£100 i trwa 4 godziny. Kończąc go nie dostajesz tez żadnych punktów i sprawy nie było... Państwo nie ma z tego kasy bo kursy robi AA ale wie
@l33ch86: Przecież napisałeś że mieszkasz w Slough z 14stoma innymi a to już świadczy o Tobie. Spójrz w lustro i odpuść sobie bo juz przyznaleś się do przyczyny zawalenia łóżka piętrowego w wyżej wymienionych postach :)
Mirki, czy ktoś z was mieszka w Münster? Mam tam paru członków rodziny, którzy namawiają mnie do przyjazdu. Możecie coś powiedzieć o mieście, atmosferze w mieście, pracy, etc.? Dużo muslimów? ( ͡°͜ʖ͡°)
@miki4ever: Pozwolę sobie nie zgodzić z Twoja wypowiedzą bo nie wiem jak w Munster ale gdzie indziej tez mają z nimi problem a w Polsce to napewno juz najmniejszy...
@miki4ever: Było trochę filmów na głównej między innymi z protestów wystarczy poszukać. Prawdopodobnie masz więcej wolnego czasu w tej chwili niż ja więc powodzenia.
@mentosh: Gdzie? Podaj źródło i statystyki. Jak nawet widziałeś jakiś przypadek to udowodnij że takich "polonia party" było więcej jak innych. Jak nie masz źródła i dowodów to wracaj do odrabiania lekcji.
Po kilku bezowocnych miesiącach w Polsce, jestem z powrotem w Londynie, tym razem z założeniem, że na dłużej. Przyleciałem w ostatni wtorek i dopiero dzisiaj udało mi się ogarnąć w miarę fajny pokój. W porównaniu z sytuacją sprzed roku, strasznie trudno o pokój w znośnej (jak na Londyn i jak na mnie) cenie i lokalizacji.
Od jutra zaczynam wzmożone poszukiwania pracy, niby mój były szef
źródło: comment_9jfo2jHmAGYbtqps5WA0T4oqXfTa8MDR.jpg
Pobierz