Wychodzę z roboty. Sprawdzam lampkę. Nie działa. Wymieniam akumulatorki. Dalej nie działa. Wyciągam z kieszonki awaryjne migadełko. Działa, tylko gumkę ma tak rozciągniętą i słabą, że może spaść. Zakładam do góry nogami, żeby lampka wisiała pod kierownicą, może się utrzyma... I na wszelki wypadek zakładam czołówkę. Migadełko spadło gdzieś na Poniatoszczaku.
No to jeszcze podskoczyłem do sklepu kupić nowe migadełko.
[$~e7466af98bdb383b521f7cbcb9c838ec~$] wygrzebał [zabawkę](http://www.wykop.pl/wpis/22252481/metro-warszawa-grafika-heheszki-troszke-kolej-moze/) - można sobie zaprojektować metro w dowolnym miejscu na Ziemi. Interfejs jest wkurzający, ale efekty ciekawe. W powiązanych schemat dla Warszawy.
Okazuje się, że Soros ma otwarte tzw. krótkie pozycje, które zarabiają gdy cena instrumentu bazowego spada. W tym wypadku są to akcje holenderskich banków. Wśród nich jest między innymi ING, które odmówiło komentarza.
Welocypedysta nie jest ani pieszym, ani woźnicą, nie jest maszynistą ani zwierzęciem pociągowym, jest nieokreślonym hermafrodytą, który się wymyka wszelkim prawom ruchu drogowego, a cyklizm to kompletna anarchia
#pracodom z serwisem (dociąganie kółka) i drobnymi w sumie zakupami. A, no i na koniec #syzyfoweprace.
Statystyki: