Zawaliłem pracę, studia. Nie ma już dla mnie ratunku. #samotnosc okrutna. Nie mam z kim nawet pogadać, a pisanie na wykopie wpędza mnie w coraz to większą depresję. Wymienię max kilka wiadomości i kontakt się urywa, to tyle z tej pomocy.
#przegryw #depresja
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo






Witajcie. Dostałem zaproszenie na ślub kuzynki i znów ten sam problem. Nie mam z kim iść. Jestem nieśmiały. W przeszłości miałem depresję. Było naprawdę ciężko. Mam 30 lat i pracuję na trzy zmiany w januszexie, który także mnie dobija. Po robocie przychodzę do domu i cały dzień siedzę przed telewizorem. Nie wychodzę nigdzie towarzysko bo nie mam żadnych znajomych poza kilkoma kolegami z działu w którym pracuje. Nie chcę mi się iść na to wesele i wysłuchiwać starych ciotek, że na pewno kogoś sobie znajdę, kiedy będziemy się bawić na twoim weselu itd. Z drugiej strony to bliska rodzina i jeżeli odmówię to klasycznie wszyscy się na mnie obrażą. Ślub odbędzie się we wrześniu. Najgorsze jest to , że nie widzę dla siebie żadnej przyszłości ( chodzi mi o poznanie kogoś). Sytuacja beznadziejna. Jestem przegrywem. Boję się także, że znowu dopadnie mnie depresja i czuję, że teraz już sobie nie poradzę z nią.
#przegryw #zalesie #depresja #wesele #slub #zwiazki
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo