Dlaczego Bóg, który jest miłością musiał poddawać "próbie" Abrahama każąc mu zamordować swojego syna Izaaka? Przecież Bóg jest wszechmocny i wszechwiedzący. Nie wiedział jak postąpi Abraham? Jeśli wiedział, to ta "próba" nie była potrzebna. Oczywiście, można uprawiać gimnastykę i twierdzić, że ta "próba" była dla Abrahama, ale naprawdę Bóg musiał zafundować Izaakowi taką traumę, gdy jego ojciec przykłada mu nóż do gardła? Dlaczego rola Izaaka i jego przeżyć jest tak zmarginalizowana? Biblia
presburger
