@WhippingQueen: Gratulacje słusznej decyzji! U mnie we wrześniu będzie rok. Palenie innych osób zaczeło mi przeszkadzać po 2 miesiącach a po 6 przyszedł pierwszy kryzys ale nie zapaliłam. Trzymam za Ciebie kciuki( ͡°͜ʖ͡°)
@WhippingQueen ja całkowicie rzuciłem na korzyść efajek i dziś walczę z nałogiem epalenia. Z deszczu pod rynnę. Kiedyś rzuciłem analogowe fajki na 2 miesiące, byłem pewien, że już nie palę i przez to mogę sobie jednego do piwka zapalić ojjj byłem w błędzie.
Żegnajciu kitku (╯︵╰,) Mój wierny kumpel od moich najmłodszych lat odszedł. Miał 15 lat, fotka zrobiona 2 dni przed nagłym objawem śmiertelnej choroby i uśpieniem. Mam nadzieje, że jest gdzieś w krainie nieskończonych tuńczyków
@wiorekogorek: ( ͡°ʖ̯͡°) oby był już w krainie wiecznie pełnej michy, much/myszy/jaszczurek pod dostatkiem, tam gdzie nie trzeba rzygać kłaczkami, gdzie zawsze jakaś przyjazna dłoń pomizia za uszkiem... Trzymaj się cumplu.
W #krakow przy dworcu towarowym plakat z stranger things przyklejony na słupie informacyjnym i bohater z serialu wygląda jakby miał kapelusz. Wygląda ciekawie ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°) #strangerthings #seriale #netflix
Jak się nudzę to przerabiam w paintcie zdjęcia mojej córki i jak dorosnie to jej wręczę całą kolekcję na pendrive xD Tutaj akurat przyjmowała lekarstwa przez nebulizator xD
Ten #smiesznypiesek to grubodziób. Znalazłem go na asfalcie, jak leżał i ciężko dyszał. Łapki niesprawne, ale wola życia raczej silna. Wystraszony, zaczął miotać skrzydłami (jakby "pływał" po ziemi) i przesunął się w ten sposób jakieś 5-6 metrów.
Zapakowałem ziomka do kartonu, zgodnie z otrzymanymi poradami próbowałem napoić pipetą (nie udało się), a potem odwiozłem go do ptasiego azylu.
Ptasi azyl w #poznan mieści się przy Uniwersytecie Przyrodniczym. Grubodziób dostał tam
@ff_91: Ja też parę tygodni temu miałem taką przygodę. Ptaszek łupnął(żeby nie napisał, że jebnął srogo) o drzwi tarasu i leżał w konwulsjach. Myślałem, że będę musiał go dobić, ale postanowiłem przełożyć go do pudełka, osłonić od wiatru, napoić i zobaczyć co będzie. W międzyczasie dzwoniłem po weterynarzach(niedziela była) i dowiedziałem się, że oni dzikimi zwierzętami nie mają prawa się zajmować. Na całe szczęście ptaszkowi tylko nóżki się poprzekrzywiały, ale
93/100 Kot, który przewraca się na plecy i pokazuje brzuszek, wcale nie zachęca nas do głaskania go. Tak naprawdę jest to znak zaufania, jakim darzy cię pupil – ufa ci tak bardzo, że eksponuje najbardziej bezbronną i delikatną część swojego ciała. Jednak gdy zaczniesz go tam tarmosić – prawdopodobnie wyrazi swój sprzeciw. Dlaczego? Bo właśnie w tym momencie jego zaufanie zawiodłeś.
Z głaskaniem kota jest tak, że każdy kociak ma osobne upodobania w