od kilku tygodni widuję 1-2 dziennie robaki, czasami w kuchni, czasami w pokoju. Trudne do zlokalizowania jest źródło gdyż widuję je pojedynczo, ale praktycznie widzę je codziennie. Myślałem że to pluskwa domowa, ale pluskwy domowe chyba nie potrafią latać? To coś potrafi, lata sobie a potem siada na powierzchni i spaceruje. Łatwo je ubić bo są powolne, ale co z tego skoro codziennie je widuję mimo ubijania. Zastanawiam się czy to nie
@jablkawmasle: hejka! U mnie to dziadostwo zalęgło się w kuchni - dokładniej aneksie kuchennym. Przypuszczam, że mogły przyjść od sąsiadów i znalazły super warunki bytowania w kaszy/suchych produktach i w szafkach. Od pory ostatniego komentarza, gdy pisałam o nich już dawno je widziałam, jak już to jakiś jeden sporadycznie. Tak jak pisała. - kuchnia wysprzątana, każdy zakamarek, w miarę możliwości przesuwane szafki i wyjmowane szuflady. Myłam to jakimś środkiem do
@dwa__fartuchy: podziwiam, że masz siłę jeszcze dyskutować z mireczkami, którzy przypieprzyli się i w kółko powtarzają "hEhE eKsPedIEntKa". Wiadomix, tutaj wszyscy programiści 15k na rękę.
Cztery osoby trafiły do szpitala, wszystko zaczęło się przez kaczki. Dwa pojazdy wyhamowały, aby uniknąć potrącenia zwierząt, bus nie wyhamował i wjechał w zatrzymane samochody.
Mireczki potrzebna pilna pomoc. Pracowałem na dokumencie word, zapisałem go i teraz widzę, że ostatni zapis jest z wczoraj. W niezapisanych i plikach do odzysku tez nie ma dzisiejszych zmian. Otwarty word wyglądał trochę dziwnie. Nie było dyskietki do zapisu tylko takie jakby strzałeczki. Gdzie mogę szukac mojego pliku? #windows10 #systemyoperacyjne #office #word #office365
Dobra, mireczki i mirabelle. Pytanie za sto punktów:
Jaki laptop/ultrabook do 1000-1500 zł polecacie do przeglądania neta, pracy na MS Office? (im taniej tym lepiej tak naprawdę xd) Zależy mi na tym, aby był cienki i z wytrzymałą baterią. Z dyskiem ssd. Matryca 15,6 cali, ale może być mniejsza. Znajdę w tej cenie coś sensownego?
Przypomniało mi się właśnie, że kiedyś smsy były mocno drogie i uważało się na limit 160 znaków i na to, aby ni używać polskich znakow. I gdy były pakiety w orange na przykład "600 sms-ów za 6 zł" XD
@joolekk: komunikatorem internetowym, przez który można było prowadzić rozmowy ze znajomymi i nieznajomymi (których można było znaleźć w wyszukiwarce (tak poznałam się z moim niebieskim xd)). Porównałabym to do dzisiejszego messengera, z tym że na gadu-gadu można było nie podawać swoich danych, a użytkownicy identyfikowali się poprzez numery.
Piękne to były czasy xd
Teraz to już w ogóle gg nie jest takie jak kiedyś, ludzie przerzucili się na messengera, insta,
@alxnr: trudno powiedzieć, dla mnie najładniejsza jest mdła bezowa. Musztardowa ma też ciekawy fason (choć ja w niej nie czułabym się za dobrze). Czerwona też fajna, ale coś mi w niej nie pasuje, chyba te rękawy.
Ptyś wczoraj zaliczył swój pierwszy trening z agility. Sam Ptyś standardowo 10/10, piękne hopki, piękne omijanie, tylko u mnie koordynacja poniżej krytyki. Pani mówi, że muszę być szybsza od pieseczka. No ale jak można być szybszym od pieseczka, który jest szybszy nawet od własnego ringa? Co robić? Jak żyć? ¯_(ツ)_/¯ #pieseklenek #psy #pokazpsa #fotografia
źródło: comment_OxFL6ibXNEIUuxzzvEV7B8UrOU6CUL1v.jpg
PobierzU mnie to dziadostwo zalęgło się w kuchni - dokładniej aneksie kuchennym. Przypuszczam, że mogły przyjść od sąsiadów i znalazły super warunki bytowania w kaszy/suchych produktach i w szafkach. Od pory ostatniego komentarza, gdy pisałam o nich już dawno je widziałam, jak już to jakiś jeden sporadycznie.
Tak jak pisała. - kuchnia wysprzątana, każdy zakamarek, w miarę możliwości przesuwane szafki i wyjmowane szuflady. Myłam to jakimś środkiem do