@kinlej: w ogóle w stanach jest jakiś chory system płacenia, nie wiem czy zawsze tak jest, ale jak byłem w knajpie z miejscowymi na lunchu, to na koniec przyszedł kelner z tacką, zebrał od wszystkich karty kredytowe, poszedł gdzieś, potem wrócił i każdą kartę miał obwiązaną rachunkiem, każdy potem wpisał tak jak w zdjęciu opa tip i ile ostatecznie wynosi rachunek i potem kelner zebrał te rachunki (już bez kart)
W nawiązaniu do wpisu @eoneon wziąłem się za książkę "Od zwierząt do bogów". Według mnie bardzo dobra.
O tym jak rewolucja agrarna okazała się pułapką ( ͡°ʖ̯͡°)
Z czasem strategia żywienia się pszenicą stawała się coraz bardziej uciążliwa. Dzieci masowo umierały, a dorośli „w pocie czoła zdobywali chleb powszedni”. W 8500 roku p.n.e. przeciętnemu mieszkańcowi Jerycha żyło się ciężej niż jego przodkowi z 9500 lub 13 000 roku p.n.e.
@Crock92: Takie pytanko, skoro czytasz - czy ta ksiazka ma przypisy czy to raczej przemyslenia autora? Moje watpliwosci budzi w tym cytacie kilka rzeczy, przykladowo krytyka posiadania duzej liczby dzieci, bo o ile dobrze kojarze to do czasow rewolucji przemyslowej posiadania licznego potomstwa bylo wazne jako zabezpieczenie na "emeryture". Albo czy autor nie wie ze mleko matki chroni dzieci tylko przez okolo pierwsze 6 miesiecy? Myslalem ze to jest powszechna
@futbolski: Młody na podstawie dotychczasowego doświadczenia ocenia realnie szanse i bierze to co jest w zasięgu zamiast marzyć. Aleś szybko młodego do parteru sprowadził (✌゚∀゚)☞
@blueray: podczas ostatniego lotu zapytaliśmy kapitana czy pokazałby dzieciakom kokpit. Powiedział, że bez problemu, jak tylko wylądujemy i "przybijemy" do terminalu. Młody siedział w jego fotelu, zadawał pytania, nawet kręcił jakimś potencjometrem i wyglądał na szczęśliwego, ale jak tylko wyszliśmy powiedział, że wolałby posiedzieć w kabinie maszynisty
nie możecie wystalkować Klocucha. Możecie poznać jeden czy dwa awatary, którymi się posługuje w tej czasoprzestrzeni. Po prostu je porzuci i przeniesie się do innego ciała. Jeśli będziecie dalej naruszać jego komfort na tej planecie to odwróci się od nas i odejdzie do innej gęstości. Nie wiecie co czynicie, głupcy. To co zwiecie Klocuchem jest ostatnim bastionem, który chroni nas przed totalną inwazją limfożernych reptylian wampirów wilkołaków. Aura, którą roztacza chroni nas
źródło: comment_qGZSFcnLaVc3ErhL4A3bYD0lJxNnx5eo.gif
Pobierz