pamiętam jak na ustnej maturze z angielskiego miałam obrazek dwóch dziewczyn stojących w kuchni i wyżerających ciasto z brytfanki. Po kilku normalnych zdaniach opisujących foto zaczęło brakować mi słów. Powiedziałam do komisji, że moim zdaniem to siostry, bo mają takie same nosy ( ͡°͜ʖ͡°) później dodałam, że są w
@Werkaaa: A to nie jest tak, że na ustnej z języka, to w sumie nie ważne co mówisz, ważne, abyś pokazała, że umiesz mówić w danym języku. W sensie coś takiego jak lanie wody na ustnej z języka nie występuje. Nawet jakbyś zaczęła opowiadać, że nie opiszesz im co jest na obrazku, bo porwali Cię kosmici i przeprowadzili na Tobie eksperymenty, w wyniku których straciłaś
@ratty: Ja się po maturze o----------m się rok (wtedy jeszcze po maturze dostawało się zasiłek). I polecam ten tryb życia, Jedyny moment w życiu kiedy możesz nic nie robić (poza emeryturą) i jak jesteś chociaż trochę ogarnięty, to dużo rzeczy Ci się w głowie układa. O ile zaraz po maturze składałem papiery na jakąś uczelnię, na którą "opłacało się", to po tym roku już
jak masz bogatych rodziców którzy dadzą Ci kasę na wszystko, czego potrzebujesz,
Niekoniecznie, moi byli bardzo daleko od bogatych. Fakt dostawałem wtedy ten zasiłek, nie było to dużo, raczej kieszonkowe, ale starczyło, aby rodzice nie gadali mi "weź się do roboty". W każdym razie nie musisz od razu jechać na inny kontynent, ja przez ten rok mieszkałem u rodziców i spędziłem go u siebie w mieście.
Jak ja nienawidzę takiej chamskiej formy reklamy... Równie dobrze ktoś mógłby napisać "nie mamy chleba, ale może kupisz prezerwatywę?" #reklama #lotto #chamstwo #bialystok
@Axelio: O proszę, nie wiedziałem, że jestem w liczbie mnogiej. może nawet w trójcy.
A już bardziej na temat: nie napisałem nic, o tym czy mi się Twój wpis podoba, czy nie. Napisałem tylko, że jeżeli ileś tam osób mówi Ci, ze się mylisz, to może warto się nad tym zastanowić, zamiast uważać, że to wszyscy inni nie maja racji.
Tobie plusy przesłoniły brak analogii i tekst o lesie doskonale do Ciebie przypasował.
@neib1: Doskonale sobie zdaję sprawę z tego, że ten tekst, stosuje się w sytuacjach jakie opisałeś. Pisząc go też sobie z tego zdawałem sprawę. Nieważne kto stracił, a kto zyskał 40 zł. Ważne, że wystarczyła taka kwota aby dziadek pokazał swoje prawdziwe oblicze. Zamiast patrzeć na pojedyncze detale historii spojrzałem na ogólny jej obraz, stąd moje porównanie
Jak możecie używać laptopów z błyszczącym ekranem??? Błyszczący (glare) ekran w laptopie to dla mnie mega debilne rozwiązanie. Chciałem kupić jeden, mocny i bardzo fajny laptop 17 cali Lenovo, ale okazało się, że jest tylko z błyszczącym ekranem... Dlatego musiałem kupić innej firmy z ekranem matowym. Ok, może kolory są trochę lepsze na ekranie błyszczącym, ale co z tego jak ekran cały jest w refleksach i widzimy się tam jak w lusterku...
Oglądam sobie właśnie #interstellar i mam taką rozkminkę #filmy #sf mają jakieś założenia, a to że ludzie to baterie, a to że maszyny rządzą światem czy inne takie. Te założenia trzeba widzowi jakoś sprzedać. W #interstellar jest to ten quasidokument. No i czy znacie jakiś #film w którym to takie założenia są sprzedawane nie wprost. Czyli nie ma takiego momentu: że napisy
@pelen: Właściwie to celem tego wywiadu (to nie była konferencja) było głównie zadanie załodze pytania o to czy sądzą, że HAL jest samoświadomy, aby widz na tym aspekcie się skupił (tzn. wiadomo wtedy, że w tej przyszłości odpowiedź na to pytanie nie jest jeszcze znana, co ciężko byłoby pokazać w inny sposób), a gdyby pokazać to w krótszej formie, to wyglądałoby to sztucznie (np. Frank pytający Dave'a co o tym
mają jakieś założenia, a to że ludzie to baterie, a to że maszyny rządzą światem czy inne takie. Te założenia trzeba widzowi jakoś sprzedać.
@pelen: Animatrix, są dwa epizody opowiadające jak powstały maszyny, jak wzięły władzę nad ludzkością, jak ludzie zasnuli niebo, co maszyny potem robiły pod ziemią i jak ewoluowały, jak doszły do robienia z ludzi baterii. Niestety Animatrix był bardzo niszowy, a mogliby spokojnie go zekranizować. Teraz to
pamiętam jak na ustnej maturze z angielskiego miałam obrazek dwóch dziewczyn stojących w kuchni i wyżerających ciasto z brytfanki. Po kilku normalnych zdaniach opisujących foto zaczęło brakować mi słów. Powiedziałam do komisji, że moim zdaniem to siostry, bo mają takie same nosy ( ͡° ͜ʖ ͡°) później dodałam, że są w
@Werkaaa: A to nie jest tak, że na ustnej z języka, to w sumie nie ważne co mówisz, ważne, abyś pokazała, że umiesz mówić w danym języku. W sensie coś takiego jak lanie wody na ustnej z języka nie występuje. Nawet jakbyś zaczęła opowiadać, że nie opiszesz im co jest na obrazku, bo porwali Cię kosmici i przeprowadzili na Tobie eksperymenty, w wyniku których straciłaś