Chłop pojechał do Hiszpanii, żeby pozwiedzać… MOP-y i stacje benzynowe. Zwiedzanie kultury ograniczone do testu: „czy Fanta smakuje tak samo
Chłop pojechał do Hiszpanii, żeby pozwiedzać… MOP-y i stacje benzynowe. Zwiedzanie kultury ograniczone do testu: „czy Fanta smakuje tak samo






Ekspresowy powrót to już klasyka gatunku, nie ma sensu tego komentować.
Daleki jestem od zaglądania w życie prywatne i odczucia autora, no ale jednak meh, mieć takie możliwości i odwalać coś na siłę :/.
Nawet te dni jedzące i nie jedzące to kretynizm, pewnie to też wpływa na te wahania nastroju.
Ogólnie