@MRacheron: żeby z głodu nie zdechnąć :P
u nas jeszcze mamy służbowy komputerek z dostępem do świata, wykopa i FB. W sumie to bardzo się przydaje: dodatkowa lokalizacja ("a bo jestem koło sklepu z Żyżynie [dzie to qurr jest], o googlemaps i znalazlem]"), pikietaż np przez OpenStreetMap (bo na granicy województw ale nie wie dokładnie czy już tu czy jeszcze tam) i wiele takich co w pracy się przydają.
Na
u nas jeszcze mamy służbowy komputerek z dostępem do świata, wykopa i FB. W sumie to bardzo się przydaje: dodatkowa lokalizacja ("a bo jestem koło sklepu z Żyżynie [dzie to qurr jest], o googlemaps i znalazlem]"), pikietaż np przez OpenStreetMap (bo na granicy województw ale nie wie dokładnie czy już tu czy jeszcze tam) i wiele takich co w pracy się przydają.
Na
źródło: comment_6RaBFJjCBgv1Jl9qKuEvkRsMMobc9Dqr.jpg
Pobierz

Media niestety również dobrze nie potrafią opisać naszej pracy, dlatego jesteśmy porównywani do call-center (też miałem okazje pracować dla
@operator112wcpr: dobry żart ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ponieważ to jest urząd wojewódzki to ma obowiązek odpowiedzieć na każde pismo. To nie jest żart.