Tak patrzę na ten wykres i sobie myślę: a gdzie się podziewa podaż po tych zmarłych?
Tam już kij, że rodzi się 3x mniej dzieci niż w szczycie lat 80., a który to szczyt zakupy ma w zasadzie za sobą i jest na końcówce końcówki, bo ostatni duży rocznik to 85., czyli dziś ma 40 lat - PRZYNAJMNIEJ jeśli idzie o pierwsze mieszkanie, bo nie wykluczam, że ci ludzie jak się dorobili czegoś,
Tam już kij, że rodzi się 3x mniej dzieci niż w szczycie lat 80., a który to szczyt zakupy ma w zasadzie za sobą i jest na końcówce końcówki, bo ostatni duży rocznik to 85., czyli dziś ma 40 lat - PRZYNAJMNIEJ jeśli idzie o pierwsze mieszkanie, bo nie wykluczam, że ci ludzie jak się dorobili czegoś,












U mnie we wsi 5/6 domów z rzędu gdzie zostali sami rodzice a dzieci poszły a cała góra domu stoi pusta i marnuje się. A gdyby ją wykorzystać?
Oni wola wziąć po same kule: 600k kredytu a do splacenia 900k.
Potem pokazuje mi jeden i drugi ratę że splaca 100 zł kapitału a reszta 3000k to odsetki. Czy splaci