Witam mirków, jak obiecałem, tak wrzucam pamiętnik mojego pradziadka Wojciecha Jekiełka. Rękopis na ok. 50 stron, na bierząco go przepisuję na druk, żeby było wygodniej czytać.
Pradziadek urodził się w 1887 roku, opisał tu emigrację w niemczech, realia kapitalistycznej ameryki z początku wieku (jest co nieco o Henrym Fordzie u którego pracował jego brat), walki na frontach I wojny światowej, II wojna światowa. Ciekawe jest to, że przełom XIX i XX wieku, widziany oczami zwykłego,
Coś niesamowitego. Naprawdę daje do myślenia... Cholera, jest mi naprawdę smutno, ale po tym tekście widać, że coś z XIX-wiecznej mentalności w nas, Polakach pozostało. I pozostanie, dopóki się bardziej nie zlaicyzujemy ;) Czytając wspomnienia twojego przodka jeszcze na początku, kiedy nie emigrował ("Nikt się też tak nie troszczył o to jak się te dzieci uczą ale więcej troszczono się o naukę religii i starczało gdy dziecko było wychowane religijnie"), a potem
Pojazdy na energię elektryczną na pierwszy plan. Jest ekonomiczne? Jest. Jest ekologiczne? Nie jest. Co jest źle skonstruowane?
Płacimy za "prąd" znacznie mniejszą cenę niż za paliwo płynne. Ale paliwo nie jest drogie samo z siebie, jest drogie przez akcyzy itp. Węgiel jest droższy (jako kopalina i w przeliczeniu na energię na kilogram) niż ropa naftowa. A my produkujemy z niego prąd, który jest tańszy niż ekwiwalentna energia pozyskana z ropy. Ekologia
Ograniczenie emisji CO2 może zostać zrealizowane jedynie przez lepsze wykorzystanie powstałej z niego energii.
@Analityk: nie do końca, może to zostać zrobione przez znaczne zwiększenie udziału energetyki jądrowej, która nie emituje CO2
co do samochodów elektrycznych, to ich sumaryczna skuteczność energetyczna jest niska - niższa od samochodów z silnikami spalinowymi, bowiem prąd ten i tak jest wytwarzany w elektrowniach cieplnych, przesyłany, prostowany, a na końcu jeszcze trafia na wydajność silnika
Żeby zauważyć upływ czasu wcale nie trzeba liczyć swoich lat. Każdy wie ile ma i to przychodzi jakoś tak swobodnie, rok po roku. Mi to olśnienie starości przychodzi zazwyczaj dopiero w momentach błahych. Jak dziś. Patrzę sobie na jakieś wydarzenie na facebooku, a tam mój kumpel idzie na... osiemnastkę. No myślę sobie dobry jest, dobrze się wiedzie, z młodymi przystaje. Dopiero czytając komentarze uświadomiłem sobie, że to osiemnastka jego... córki. Dziwne uczucie.
@Arveit: 23 lata to już moment, w którym trzeba z życiem jechać na maksa. Już dojrzały, jeszcze młody. Możesz wszystko, najlepsze lata. Już nie dzieciak, a jeszcze nie skażony. Idź mi z tego wykopu i to już. Masz tyle do zrobienia, a ty czytasz wynurzenia jakiegoś debila w sieci :) Każda sekunda którą zmarnowałeś na czytanie tej odpowiedzi będzie ci ciążyła kiedyś ;d tyle zmarnowanego czasu
Bo tak w sumie po przemyśleniu tego wszystkiego, sądzę, że największym moim życiowym sukcesem nie jest to co mam, ale to czego spróbowałem, nie ważne jaki miało to rezultat.
@vivo: Jedno z lepszych zdań jakie usłyszałem w tym miesiącu.
@beniamin-k: Ja robię starym Nikonem D200 z Tokiną 11-16mm F2.8 Body nie polecam bo to staroć i niedoświetla, trzeba kombinować. Z Canona 1000D można z obiektyweb kitowym nowy kupić za 1500zł - mocno szumi powyżej 200ISO ale dla początkującego ok. Lub samo body plus szkiełko np 50mm 1.8 do pobawienia się w portrety czy Sigmę 17-70 makro taki uniwersalny spacerzoom
@Logmach: Zależy od tego czy rzucą mi tyle szekli ile bym chciał, bo póki co dają 500 za mało, do tego mogę tylko powiedzieć że ciekawi ludzie siedza na wykopie, bo właśnie dzięki temu tagowi dostałem ofertę ( ͡€ ͜ʖ͡€)
@Dejas: Zobaczymy, na razie dyskutuje warunki umowy i jakby to powiedzieć - jest ciasno ( ͡°͜ʖ͡°) Dla mnie w sumie to byłoby przejście jak z podwórkowej ligi do Barcelony
@martinuz: Nie chodzi o pieniądze, chyba nie zrozumiałeś posta. Dostałeś, cieszyłeś się, dziewczyna sama wpadła na ten pomysł - zajebiście, serio, znaczy, że Cię zna i wiedziała co Cię ucieszy.
Chodzi mi o prezenty na o-------l, dostał i niech s-------a a jak nie wiem to mi baby w internecie powiedzą. 101 powodów to już drugi rok z rzędu prezent na o-------l, laski biorą te 101 powodów z gotowych list, kupują
O co chodzi z #wosp, że taką nienawiścią pałacie do tej fundacji? Przecież wpłaty są dobrowolne i płaci kto chce, więc nie rozumiem sensu prucia się o to i nawoływania innych żeby nie wpłacali, bo każdy ma swój własny rozum, rozsądek i wie, czy ma wpłacić hajs, czy też nie...
Owsiak podpadł katoprawackiemu środowisku. Przez swoje poglądy na eutanazję, przez zapraszanie słynnych "lewaków" na woodstock i kiedyś tam poparł Bronisława Komorowskiego. Od tego czasu PIS cyklicznie poprzez swoje media organizuje dni nienawiści do Owsiaka. Te dni zawsze zbiegają się na czas przed finałem, a potem wszyscy o nim zapominają. Przez to mieliśmy wysyp kilkudziesięciu znalezisk w wykopalisku opluwających owsiaka, wośp i wszystko co z
Rękopis na ok. 50 stron, na bierząco go przepisuję na druk, żeby było wygodniej czytać.
Pradziadek urodził się w 1887 roku, opisał tu emigrację w niemczech, realia kapitalistycznej ameryki z początku wieku (jest co nieco o Henrym Fordzie u którego pracował jego brat), walki na frontach I wojny światowej, II wojna światowa.
Ciekawe jest to, że przełom XIX i XX wieku, widziany oczami zwykłego,
źródło: comment_T3p01q2bnRc9iy4Qq4gpkBEDhIYYQ5ra.jpg
PobierzTak mi się to spodobało, że aż sobie konto założyłem.
Stwierdziłem, że pomogę w przepisywaniu i stworzyłem dokument z podziałem na strony. Dzięki temu będzie łatwiej odnaleźć się w tekście.
Tutaj dostępny, współdzielony dokument w Google
Czytając wspomnienia twojego przodka jeszcze na początku, kiedy nie emigrował ("Nikt się też tak nie troszczył o to jak się te dzieci uczą ale więcej troszczono się o naukę religii i starczało gdy dziecko było wychowane religijnie"), a potem