@wormik: Co za tydzień. Dopiero co prowadziłem śledztwo w sprawie Anastazji i księcia curry z Pakistanu, zaraz trzeba było byc ekspertem od łodzi podwodnych i Titanica a teraz znowu powrót na tag wojna ( ͡°͜ʖ͡°)
To już 5. edycja smutnej akcji wakacyjnego publikowania map śmiertelnych wypadków w wakacje. Postaram się codziennie wrzucać mapę, listę wypadków i statystyki pod tag #smiertelnewypadki (na ile pozwoli mi zmianowa praca i inne obowiązki). Postaram się także porównywać liczby z tymi w poprzednim roku.
Główny autor @absoladoo zrezygnował z prowadzenia tematu, a jako że w poprzednich latach pomagałem mu z tworzeniem tego zadania, to postanowiłem wyręczyć go i przejąć cały
Długopis podpisał, Co za masakra.... Do ostatniej chwili łudziłem się, że pajac to wyśle do "Trybunału", a tamci wsadzą to do zamrażarki. Ale nie. No i retoryka oczywiście pod Zachód - to będzie walka z rosyjskimi wpływami, etc. etc. Długopis może zapomnieć chyba o wszelkiej karierze za granicą, jak tylko Pisiory zaczną polowanie na demokratyczną opozycję, na dziennikarzy, profesorów, itd. Każdy może być agentem, prawda?
1. Komisja, od której decyzji nie ma odwołania. 2. Jej członkowie nie ponoszą odpowiedzialności. 3. W całości powoływana przez Sejm.
Dzisiaj wstając po nocce włączyłem tv i latając po kanalach natknąłem się na odcinek świata wg kiepskich, taki mniej więcej z okolic 2018-2020. Słaby już Paździoch, Boczek walczący z cukrzycą, Waldek już z jolasią, wiecie o co chodzi.
No i ogladajac to, bedac taki na wpół obudzony, naszła mnie taka myśl, zazwyczaj takie coś dopada mnie właśnie w takich momentach gdy jestem lekko "zadżumiony". Myśl o tym jak ten czas zapieprza. Coraz szybciej bym powiedział. Jeszcze tak jakby niedawno oglądałem śwk wracając z podstawowki czy gimby.
To bylo jakieś 15-18 lat temu, kolega z ktorym obecnie jestem na zmianie był wtedy kilka lat starszy od obecnego mnie, budował wtedy dom, teraz już powoli zaczyna myśleć o emeryturze, jego córka kończy niedlugo studia, wtedy chodziła do przedszkola jeszcze, no może do pierwszych klas podbazy. Aktorzy którzy grali wtedy w śwk byli jeszcze zdrowymi silnymi ludźmi, żył jeszcze Edzio i babka, zaczynali kręcić ranczo, które teraz wydaje się starym serialem, kończyli kręcić plebanię. Minelo kilkanaście lat, a z jednej stroney czuje się jakby minęły całe dekady, z drugiej jakby to bylo wczoraj.
@Heroina340: ( ͡°ʖ̯͡°) bardzo materialistyczne spojrzenie na ludzi.
Rekwizyty, to co zobaczyłeś "wielkiego" lub "niewielkiego", niewiele znaczy. Liczy się jakich zmian dokonałeś w swojej psychice, w swojej świadomości ( ͡º͜ʖ͡º)
Że, na ten przykład powiedzmy, z uległego, zaleknionego człowieka stałeś się, osobą potrafiącą postawić granice, potrafiącą walczyć o swoje, wspierać siebie i swoich najblizych. Przekazać kolejnemu pokoleniu, to
Za mną dwie operacje wycięcia węzłów chłonnych i nareszcie jakiś pozytyw: ostatni tomograf nie wykazał komórek rakowych. Lekarz postawił sprawę jasno: bez leczenia rak powróci. Więc zaczynam immunoterapię. Rano 3 tabletki wieczorem dwie i tak przez rok. Jedyny minus to poranna pigułka musi być przechowywana w lodówce a szukuje mi się kilkudniowa podróż. Muszę zakupić przenośną lodóweczkę na insulinę, tylko wszystkie oferty są z Chin i wysyłka trwa min kilkanaście dni. No
1.5 miesiące temu pisałem tutaj ze zmieniłem prace z maszynisty na biuro. Nie ma nic gorszego niż codzienna praca po 8h. Odbębnię okres próbny i wracam na właściwie tory #zalesie
Nudziło mi się wczoraj to wziąłem się za odświeżenie drzwi w piwniczce i jestem bardzo zadowolony z efektu, kilka godzin dłubania a wyszlo nawet spoko jak na amatora (ʘ‿ʘ) #chwalesie
Przypomniała mi się historia z czasów studenckich.
Wybrałem się z kolegami do lokalnego Tesco po kilka piwek. Była super promocja czteropak piwa Calsberg w promocji za 2 złote sztuka + drugi czteropak za 1 grosz.
Ej myslicie, ze za 2-3 miesiace bedzie artykul na Onecie lub "Wysokich Obcasach" o pani Liliannie? Tytul: "Seks analny u kobiet? Tak, uprawiamy go, ale ponosimy tego ogromne konsekwencje". O zniszczonym zyciu Polki przez mezczyzn z pewnego portalu XD
@krzych1988 Nie zdziwię się jak dostanie nagrodę ,,Kobieta Roku" za odwagę w przestrzeni publicznej, za działanie przeciw stygmatyzacji seksu analnego, budowaniu świadomości wśród lekarzy SOR z jak poważnym problemem zmagają się polskie kobiety. Najważniejszego zapomniałem: że jest kobietą.
@saw24: z jednej strony śmieszne, ale przecież to reklamodawcy i portale wykupujące sobie miejsce na głównej opłacają ten portal. Takie tagi jak #aferaanalna źle wpływają na wizerunek i mogą spowodować odpływ gotówki, bo nikt nie chce by jego reklama była z tym kojarzona. A przynajmniej tak mi się wydaje. ¯\(ツ)/¯
W sumie taka głupia historia, którą chciałem się podzielić. Wychowywałem się w rodzinie, którą mógłbym nazwać niższą klasą średnią. Niczego nam nie brakowało, mieliśmy jedzenie i ubrania i ciepły dom, ale bez jakichś luksusów. Tata był bardzo oszczędnym człowiekiem. Jak byłem nastolatkiem to chciałem sprawiać sobie przyjemności i jak trafiła się okazja to sobie dorabiałem u cioci gdzie za sprzątanie dostawałem małe pieniążki. Zawsze chodziłem w ciuchach z lumpeksu, które uwielbiam, ale zawsze marzyło mi się pójść kiedyś do sieciówki i kupić coś droższego. No i za wypracowane pieniądze szesnastoletni ja kupiłem sobie bluzkę za 50 złotych i wróciłem do domu bardzo szczęśliwy. Mama była zadowolona, że dziecko uradowane, a tata lekko się zdenerwował, bo „za te pieniądze mógłbym mieć dobre dwie pary spodni i dwie bluzki”. Było mi trochę wstyd, ale mama mi powiedziała, żebym się nie zamartwiał, bo po prostu tata jest oszczędny. W wakacje po pierwszej klasie liceum jechaliśmy do mojej cioci, która mieszka na drugim końcu Polski. Mieliśmy przesiadkę w Warszawie i czekaliśmy na pociąg jakieś 2-3 godziny. Łaziliśmy po Warszawie Centralnej i dostrzegłem Starbucksa. Poprosiłem tatę, by wyjął z portfela 20 z moich 400 złotych (które uprzednio zarobiłem u cioci, ofc nie tej do której jechaliśmy), które trzymał, aby mi wydzielać. Nazwiecie mnie pewnie jakimś rozwydrzonym bachorem, ale zawsze marzyło mi się tam pójść, bo dla mnie to było takie wielkomiejskie, nowoczesne, modne. Szesnastolatek ma sieczkę w głowie, teraz się z tego śmieję, ale to już swoją drogą. Tata odpowiedział: „nie”. Zrobiło mi się smutno, ale nie chciałem się kłócić. Rozumiałem, że nie jest to dla mnie potrzeba konieczna. Po chwili sięgnął do kieszeni, dał mi banknot i powiedział, że to z jego pieniędzy. Ja oczy jak pięć złotych. Tata taki oszczędny daje mi 20 złotych na kawę z sieciówki. Bez wahania biorę dwudziestaka, mocno tatę przytulam i dziękuję, lecę z wypiekami na twarzy, zamawiam kawę, dostaję kubek z moim imieniem i biegnę do taty uradowany, przytulając go i dziękując jeszcze raz.
Chciałbym jeszcze go przytulić, jak zwykłem to robić nawet bez okazji, ale tata zmarł nieco ponad 2 lata temu. Jak traci się bliskich to takie historie potrafią rozczulić.
ku###y pisowskie. Jeszcze dwa lata temu na weekendowych grillach zapychałem buzię pyszną marynowaną karkoweczka z martwych zwierzątek po 14zł. I w torbach było po +94% mięsa + reszta sosu. W zeszłym roku ten przysmak kosztował już 22zł. No nic, stać mnie. Dziś rano podstawa mojej letniej diety nie dość że podrożała do 30zł za kg, to jeszcze ma mniej niż 90% mięsa w składzie, to jeszcze zamiast ciętych brył mięsa niektóre są zrobione z jakichś poklejonych skrawków. Mój prywatny wskaźnik inflacji w dwa lata wyj***ło o ponad 100% jak uwzględnić jeszcze ciperki i colę.
0- ruską
1- chińską
2- amerykańską
3- niemiecką
źródło: Screenshot_20230624-233523
Pobierz