#slubodpierwszegowejrzenia chcialabym moc uwierzyc ze ta siostrunia jest dobrym człowiekiem ale wpychanie do toksycznego związku to juz powinno byc przestępstwo
3 kwietnia 2006, dzień zero. Wtedy wszystko się posypało. To był dzień, w którym dotychczas dość innowacyjna branża gamingowa, w której balans między graczem a wydawcą był jeszcze zachowany, zrozumiała, że gracze to frajerzy, których można traktować jak śmieci, a i tak zapłacą.
@Dwudziestydrugi: Racja, dużego wydawcy to nie rusza co ja robię, bo gównojady dalej jedzą g---o. Ale z mojej perspektywy mnie też nie rusza, że producent gówna robi g---o, bo ja nigdy w odchodach i tak nie gustowałem, i nie tylko wolę jeść coś normalnego, ale także podaż normalnego jedzenia jest na tyle obfita i różnorodna, że istnienie producenta kału nie znaczy dla mnie absolutnie nic.
@Sunkrest: ta? A kojarzysz Larrego i pomysł wydawcy by gra była zajebiście trudna tak byś dzwonił na płatną infolinię z pytaniem jak ma grę przejść dalej? Nie? To polecam zobaczyć co o----------o się w latach 80 i 90 xD Złote czasy.
@Drill90: jak usłyszalem wczoraj, że daje wartość na temat Paula Walkera to zastanawiałem sie, czy bandzwoł sprawdzil chociaz jak jest po angielsku rocznica.
I oczywiście Sebastianie, nie zrobiłeś tego. Wiedziałeś na jaki temat chcesz nagrywać swoje bezpłciowe pustosłowia, a nawet tego małego wysiłku nie podjąłeś, by wzbogacić i uatrakcyjnić swój bełkot. I tak można podsumować całą twoją działalność w internacie. Lenistwo, bylejakość, głupota, ale za to zawyżone mniemanie o sobie.
źródło: moje oczy
Pobierz