@Leonia: melduję się. Ale nie wiem, nie wiem. Strażaka konserwatystę chyba dla dymów sparowali z typiarą co idzie po mieście i pije matchę, ale i tak wszystko ro reżyserka więc po co to wszystko... xD
#zonadlapolaka opuściłam parę odcinków, włączam a tu kulturysta wrócił?? Czy ktoś mógłby streścić co się stało i dlaczego ta Grażyna nie ma rozumu ani godności człowieka i wybrała kolesia, który zostawił ją bo mu było wstyd, że nie zrobił przysiadu?
@Pulpecikm: chłop przegrał w przysiady, obraził się i wrócił do domu. Adelajda i kierowca zostali do obsługi domu. finalnie nie wybrała żadnego tylko pojechała do Wrocka do Koksa - ot streszczenie
@Karnyfejs: ja lubię te odcinki, w których uczestnicy są przedstawiani, już można wyłapac pierwsze red flagi (u Boczka i Lawety totalnie to już wychodziło) i mieć do porównania na przyszłość. Za to całe informowanie o znalezieniu męża/żony przez ekspertki, mówienie rodzinom, przygotowania do ślubu - nuuudyyyy
@butterfly: a ja się częściowo zgadzam - ok, nie oglądam tego "dla miłości", w sumie nudzą mnie zwykle te szczęśliwe pary, nie rozumiem porównania kadrów z domem dobrym, ale tak, też mam wrażenie, że to był patostreaming i dostaliśmy próbkę tego, co w ludziach najgorsze. Pary dobrane specjalnie źle, zaburzeni ludzie, u których nie trzeba lat terapii, żeby to stwierdzić, do tego znowu człowiek przychodzący po zasięgi.A niezbyt świadoma osoba
@Amanda87: Karolina się zarzekała, że zadnych korzysci nie chcieli osiągnąć, żadne z nich. Wg mnie ona też bardzo chce dobrze wypaść w tv i mimo że widzi, jaki jest kołcz, to będzie z nim się trzymac jednej wersji
#slubodpierwszegowejrzenia - mam do Kai żal, że mnie poprawiała - ale twoje zachowanie też było słabe, ona tez ma do ciebie żal - to nie chodzi o to, kto ma do kogo żal, ok?!?!
@Janexpol: tzn ja kumam, że ogólnie to wszystko się dzieje w bardzo krótkim czasie, ale mam wrażenie, że wątek Kai i Krystiana to jest od 3 odcinków ta sama rozmowa pociachana na wstęp do inby, rozwinięcie inby i koniec inby
wyjaśniło się, dlaczego taki facet jak Roland jest sam - przystojny, z kasą, ale taki debil że nawet największa golddiggerka po czasie uciekłaby gdzie pieprz rośnie xd
@Aprilwine: no nie wiem, czy chodzi o nieumiejętność rozmawiania z kobietami... Ja nie wiem, czy jego gadka z kolegami wygląda lepiej, gość brzmi na takie mocne IQ 70, serio typ jest dla mnie prawie że upośledzony, raczej słabo funkcjonujący. Nie wiem jaką "gadkę" miałby mieć taki człowiek
@Mokaczino: trochę nie da się tego uratować, bo już za bardzo weszliśmy w szukanie internetowej sławy, choć niektóre postacie spokojnie można byłoby odrzucić pod tym kątem przy minimalnym researchu, np. Łysego węża czy barakudę. Ale porządne dobieranie par, więcej interwencji czy choćby komentarzy psychologów, na pewno by pomogło. Rozumiem, że niektórzy wolą australijską wersję, bo się dzieje, ale ja bym tego nie oglądała, mi się ten program podoba właśnie dlatego,
#slubodpierwszegowejrzenia Kochani, player mi nie pozwala obejrzeć wstecz odcinków. Czy ktoś miałby ochotę przywołać tutaj ten fragment, kiedy ekspertka tłumaczy Krystianowi, że daje sobie wejść na głowę z powodu swojej wysokiej kultury osobistej? Błagam, to jest tak dobry moment na przypomnienie tego. BTW, najpierw byłam tym zdumiona, ale teraz zaczynam podejrzewać, że to była celowa akcja i że ekipa też przy tym współpracuje - żeby typ poczuł wsparcie od ekspertów
@JoeAlexa: to była jej odpowiedź na to, jak on powiedział, że nie mówi Kai co myśli, bo wtedy to już by w ogóle nic nie zostało z tego małżenstwa (coś w tym stylu). Więc to o kulturze osobistej to była trochę taka gadka-szmatka, Krystian też jeszcze wtedy nie pokazał AŻ TAK na co go stać (odpalił wrotki od momentu grilla), ale i tak źle się zestarzało. Co nie zmienia faktu,
@potatojuice: "o proszę, nie ma tej, no, ceraty, jest tylko piękny drewniany stół" W sumie faktycznie nie brzmi źle xD Jednak w całym kontekście sytuacji wg mnie to był niepotrzebny przytyk. Coś jak twoja mama mówiąca, że o, nie masz już tego blondu, tylko piękny naturalny kolor włosów (niby komplementuje piękny kolor włosów, a tak naprawdę to krytykuje poprzedni, a tak naprawdę naprawdę to nikt nie pytał)
@kaeres: właśnie w tym rzecz, że w tej sytuacji, którą opisujesz, taki komentarz byłby ok, ale wiadomo, że takiej sytuacji nie było, oni się razem nie śmieją z niczego, a on jej odpowiedział "a będzie znowu cerata, tylko [cośtam]". Ja jestem team Kaja w tej parze, ale takich rzeczy się nie mówi prawie obcym osobom, u których się jest w gościach, do tego sytuacja jest dość napięta, a psycholożka wcześniej
Osobiście żadnych słów Kai pokazanych w programie nie odebrałbym jako krytyki, przytyków czy braku kultury. Osobiście wydaje mi się być spoko osobą i wydaje mi się, że sporo ludzi łatwo po prostu wyprowadzić ze strefy komfortu otwartą prezentacją swoich poglądów.
Ale chętnie posłucham kogoś, kto da mi przykład zachowania Kai, które było jego zdaniem niestosowne. A takich osób wydaje mi się, że jest sporo, bo często widzę stwierdzenia, że Kaja to ten
@TroszkeUroczy: najgorszy był chyba komentarz o ceracie na stole. Takie rzeczy się mówi może jak się zna kogoś kilka lat, i jest się w normalnej relacji, nie krytykuje się wystroju domu typa, u którego jesteś gościem, znasz go od 2 tygodni i sytuacja jest dość napięta, a ty przyjechałaś, żeby jakkolwiek próbować to ratować. Ale wciąż uważam, że Kaja jest specyficzna, ma swoje wady i zalety i na pewno może