O Małyszu można różne opinie mieć, ale jednak potrafił ocenić swoją formę i w odpowiednim momencie zrobił wszystko to co trzeba było zrobić. Wiedział, że stać go jeszcze na 2-3 sezony dobrego skakania z dobrym trenerem. PZPN opłacił, a Małysz zrobił swoje. Stoch wydawal się bardziej kompletny niż Małysz, ale na koniec kariery zaczął gwiazdorzyć. O-----ł cyrk w mediach, że przez trenera źle skacze. Dostał prywatnego i skacze jeszcze gorzej. Najśmieszniejsze jest
Mysteriouss














