Kłócące się małżeństwo przyjmuje na kolacji wyzwoloną parę. Tak po trailerze miałem wrażenie, że nic z tego nie będzie, ale wysokie oceny mnie przekonały - muszę jednak bardziej ufać własnym instynktom. Film dla ludzi w kryzysie małżeńskim, pseudogłęboki (do bingo leci, że jedna z bohaterek jest psychoterapeutką), ze sztucznymi dialogami i humorem bliskim temu, że chłop się na skórce od banana przewrócił. 5/10
Film dla ludzi w kryzysie małżeńskim, pseudogłęboki (do bingo leci, że jedna z bohaterek jest psychoterapeutką), ze sztucznymi dialogami i humorem bliskim temu, że chłop się na skórce od banana przewrócił.
@nightmaar: Tak jak się spodziewałem widząc oceny, dzięki za ocenę to przynajmniej zaoszczędzę czasu. Zresztą z takiego gatunku to wolę już Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie - to było przynajmniej jakkolwiek świeże na swoje czasy
I co teraz reprezentacjo Polski - wszelkie tłumaczenia dlaczego od 24 lat ciągle przegrywają mundiale albo są bez kwalifikacji, spłonęły jak wysuszona choinka. 2 razy jechaliśmy z transferowo lepszym składem niż teraz Norwegia, a jednak poziom był tragiczny. Gdzie ta słowiańska waleczność, gdzie ten patriotyzm, który jest tak forsowany w mediach, czyżby był tylko słomiany, na pokaz?
Właściciel sklepu meblowego w piwnicy sklepu odkrywa przejście do innego wymiaru. Podobał mi się klimat, chociażby wykorzystanie przestrzeni liminalnych - sam sklep był w sumie przestrzenią liminalną, bo nie miał klientów. Niestety, na minus to, w którym kierunku poszła fabuła, szczególnie le psychologiczny wątek. 6/10
#mecz Chciałbym przeprosić tagowiczów za mój poprzedni wpis o grze takich drużyn jak Curacao oraz Wyspy Zielonego Przylądka... Szczerze, przekonałem się do takich drużyn na wielkich imprezach, widać że grają sercem... przeciwieństwie do naszych kopaczy.
Tak z ciekawości, jest tu ktoś, kto umiał łączyć #studbaza #studia z #pracbaza na pełen etat? Bonusowe punkty jak było to już w słusznym wieku, tak po trzydziestce. Wiem, że są niestacjonarne, ale coraz mocniej myślę o jakimś humanistycznym gównokierunku typu #religioznawstwo czy #filozofia, a tych często nawet nie otwierają niestacjonarnie.
@M4rcinS: Jednak zakładam, że w waszym przypadku uczelnia dopasowuje się jakoś do pracujących i dlatego macie takie terminy. Przyznam, że nie rozważałem tego wcześniej, poszukam czy są jakieś gównokierunki w mojej okolicy z takim rozwiązaniem, dzięki za tipa.
@WujekDoggi: Tak wstępnie, jak przeglądałem, to taka indywidualna organizacja dotyczy jakichś specjalnych przypadków, jak ciąża. Ale może jest ktoś, kto tak miał całe studia z powodu pracy, też się zapoznam.
Przez przypadek trafiłem na profil Adriana Sitko na Facebooku (pod pseudonimem) i Adrian jest teraz (?) twardym lewakiem. Adrian Sitko faktycznie może wszystko.
Czy Messi jest w posiadaniu maszyny do spowalniania czasu żeby robić dryblingi?