@KRZYSZTOF_DZONG_UN Krzysiu zrób sobie na zapas sojowe latte bo w niedzielę kawiarnie nie nadąża żeby ci je przywozić na uspokojenie po ogłoszeniu wyników wyborów
Stwierdziłem, że jakieś ćwiczenia są lepsze niż żadne.
@PiersKurczaka: to prawda. Najłatwiej chyba po prostu spacerować. Chodzić na nogach, przynajmniej trochę, umie niemal każdy. Najpierw niezbyt szybko i pół godzinki, a potem jak się przyzwyczaisz i nauczysz słuchać muzyki przy okazji albo audiobooka, to i godzinka szybkiego marszu będzie łatwa.
@PiersKurczaka: Najtrudniesze jest zbudowanie nawyku, dlatego polecam ćwiczyć codziennie i mieć bardzo niskie wymagania. Jak nie robisz codziennie to któregoś dnia zapomnisz, a potem już ciąg przerwany i dalej nie będzie Ci się chciało. Jak masz zrobić dużo, to któregoś dnia nie dasz rady, ciąg przerwany i już nie wrócisz.
Dlatego np. chcesz robić pompki i dasz radę robić po 40 dziennie. To zamiast planować, że będziesz robić 40 dziennie,
Kobyła ma mały bok