Mireczki, co ja żem o-----ł, to ja nie. Ja - przegrany w życie sam w to nie wierzę. Ale do rzeczy:
Jadę sobie dzisiaj pociągiem (nieważne skąd i dokąd). Pociąg miał rozkład foteli jak w autobusie, bo to szynobus był. No i tak w pewnym momencie patrzę, a dziewczyna, która siedziała przede mną ma na tablecie odpalone mirko. To ja, tak jak napisałem, mega przegryw,
(Pod Polibudą zauważyłem nieprzytomną kobietę, która jak się okazało była zatrzymana krążeniowo i oddechowo. Wraz z przypadkowym rowerzystą rozpoczęliśmy reanimację - jak się później okazało - skuteczną :-)
Dziękuję za gratulacje ale ja zawodowo zajmuję się ratownictwem. Udało się tylko dlatego, że rano totalnie nie chciało mi się wstać i zwlekałem z odwozem dzieci. Gdybym tak wstał jak Bozia przykazała to ta kobieta pewnie by umarła na chodniku bo nikt jej nie prawidłowo nie pomógł (położono ją na boku). W aucie wożę trochę sprzętu w
Jak w tym kraju ma być dobrze i po co ludzie mają chodzić na wybory ja się pytam? Dzwoni do mnie koleżanka na 3 roku administracji (chyba była na egzaminie) i pyta: Słuchaj, kto ma kompetencje w jakimś tam zakresie: 1. Prezes rady ministrów 2.jakiś tam minister 3. ktoś tam inny. Ja, że znam odpowiedź, to bez większego zastanawiania odpowiadam, że premier, a ona na to...
@Maver87: no mnie to w-----a strasznie. Jestem na administracji właśnie. Może nie celuje w pracę w gminie itd tylko w sektor prywatnych firm, ale niektórzy mnie r----------a. Szczególnie żenujący poziom niestety prezentują niektóre kobiety. Faceci odziwo chcą się czegoś nauczyć i dużo rzeczy kojarzą. Najlepsze są te "lel poszłam na studia bo rodzice kazali. Wybrałam te przypadkiem bo nie ma matmy xD bo papierek chce", albo "(tu moje imię) ale
KTO WŁAŚNIE BRATU (#gimbaza) PRZYWIÓZŁ KOLEŻANKĘ I SIEDZĄ SOBIE W POKOJU ŚMIEJĄC SIĘ I NIEWIADOMOCO A SAM SIEDZI PRZED KOMPUTEREM I GORZKIE ŁZY ZARAZ SPŁYNĄ MU PO POLICZKACH?
źródło: comment_RnLnSqsH0WGTA07ffMJUNtVqvL7qMtfr.jpg
Pobierz