Wczoraj po meczu oglądałem i słuchałem naszych ekspertów, mejwenów z kanału sportowego i polsat sport.
Wszyscy od Borka po Hajtę jadą po Bednarku, Kiwiorze, Swiderskim ale żaden nawet słowem nie wspomniał że wszystko zaczęło się psuć w naszej reprezentacji od objęcia PZPN przez leśnych dziadków Kuleszy i reszty.
To nie jest wina piłkarzy że są powoływani, pewnie każdy zawodowy piłkarz który otrzymałby powołanie na kadrę przyjechałby na zgrupowanie. Tak


















Pewnie w podobny sposób 30 lat temu próbowano wybielać Wałęsę jak zaczęli znajdować się świadkowie że był konfidentem za komuny.
Mamy takich prezydentów na jakich zasługujemy, 30 lat lat temu starzy wybrali nam konfidenta na Prezydenta a teraz sami sobie wybraliśmy człowieka którego przeszłość wzbudza jeszcze większe emocje.
I tak za 20-30 lat okaże się że i ten Prezydent mijał się z prawdą ale zgodnie z hasłem prawicy "