Byłem dziś na drugiej randce z dziewczyną i drugi raz stchórzyłem i nie dałem rady wziąć ją za rękę. Zapłaciłem za wszystko, nakarmiłem ją, odwiozłem do domu, zabawiłem żartami no i na koniec powiedziałem "na razie, fajnie było się spotkać". Ona powiedziała coś podobnego i przez 1.5 sekundy czekała na coś siedząc obok w aucie a potem wyszła. To jest maks intymności jaki udało mi się osiągnąć w życiu (40lvl).
Czuję się
Czuję się


















Dziewczyna była ze wschodu, nie wiem dokładnie skąd. Na wejściu kazała mi podpisać parafką jakiś formularz że nie mam alergii czy coś, a ja tam wpisałem pełne imię i nazwisko jak dobry harcerz xd
Sam masaż bardzo przyjemny, chociaż ona ciągle robiła mi uwagi jaki jestem spięty na plecach i nogach i na klacie. Za każdym razem jak ona