W sumie jest jeszcze jedna rzecz która mnie rozbija jeśli chodzi o naszą kadrę, a mianowicie fakt że wykluczenie Lewego praktycznie paraliżuje grę w ataku. Jedna rzecz, ze przecież w teorii mamy dobrych graczy z przodu, ale nie potrafią dźwignąć gry na swoich barkach, a dwa, że patrząc na inne gwiazdy, to czy oni również nie są wykluczani przez rywali? Przecież taki Salah też jest od razu na celowniku obrońców, a mimo
Mave














