Podjechałem autem pod supermarket. Przed wejściem stoji 5 młodych płodnych Julek. Wychodzę z auta i idę w kierunku wejścia do supermarketu. Widzę, że jedna czarna mnie zauważyła i popatrzyła przez moment. Ja wciąż idę i znów się patrzy i znów do koleżanki coś mówi. Jestem przed wejściem i nagle wszystkie się patrzą.
W ostatnich dniach starego roku 12-letnia Kinga spod Dąbrowy Tarnowskiej odebrała sobie życie. Wcześniej opowiadała o molestowaniu przez znajomego rodziców. O sprawie wiedziały prokuratura, sąd, szkoła i urzędnicy, ruszyły nawet śledztwa i procesy. Tyle że o Kingę nie zadbano, jak należało
źródło: comment_1643695205ScjOuz9umM8b5Ap6eLf7iH.jpg
Pobierz