Wyobraźcie sobie Elektrodę na przełomie XIX i XX wieku?
Przerost formy nad treścią panie bell (celowo z małej litery), ale za to będzie się pan mógł chwalić kolegom, jak to pan przesyła głos na odległość za pomocą miedzianego przewodu.
Teoria z czarnej listy, na razie warn, ale następnym razem będzie ban panie Einstein
@Maciek5000: Dawniej używało się glinianych naczyń i ołowiowych prętów i solankę aby magazynować energię panie Volta1745 i nikt nie miał z tym problemu. Polecam solidną naukę nim zajmie się pAN projektem którego najpewniej nie uda się ci ukończyć ponieważ brakuje panu PODSTAW!!!! Jeszcze chwilę i będą chcieli robić powozy oświetlane prądem elektrycznym!!!!!
Cześć! Dzisiaj przedstawiam wycieczkę na Koprowy Wierch - nie mylić z Kasprowym ( ͡°͜ʖ͡°) Szczyt leży u naszych południowych sąsiadów, wznosi się na 2363 m n.p.m. i zapewnia naprawdę bardzo przyjemne widoki. Szlak nie jest przesadnie długi, a w mojej opinii nie jest też zbyt trudny. Zdecydowanie warto :)
@Niebadzlosiem: Nie chce się bawić w eksperta, bo w Tatrach mi jeszcze sporo zostało. Z widokowych pewnie poleciłbym właśnie Koprowy, Szpiglasowy Wierch, Kozi czy (niespodzianka) - Małołączniak. Wszystkie raczej łatwe, chociaż jak to w górach, wypada mieć trochę kondycji. A moje ulubione? Na pewno nie zawiedziesz się na Czerwonych Wierchach. Fajny, wysokogórski spacer grzbietami. W Zachodnich lubię też odcinek od Trzydniowiańskiego, przez Starorobociański i Ornak na dół. Też długo idzie
bardzo długo milczałam, jednak przez cały ten czas miałam Was w głowie, w najcieplejszej myśli. Doświadczenie choroby okazało się może nie tyle trudniejsze niż się spodziewałam, co po prostu bardziej wymagające. Mówiłam ciągle (niemal automatycznie), że choroba ta jest "nasza", gdyż, po pierwsze, współodczuwałam i, po drugie, czego nie mówiłam wcześniej, jednocześnie sama nieprzerwanie niosłam i niosę swoją słabość, którą od sześciu lat jest depresja. Nie zagłębiając się w naukowe terminy, książki
Jako że mija już miesiąc od ogłoszenia awarii internetu i telewizji, 22 dzień w którym zauważyłem problemy postanowiliśmy wysłać kartkę do UPC - "rocznice" są ważne i należy je świętować. Małe statystyki: - mam otwarte 7 reklamacji - termin rozpatrzenia pierwszej mija 11.05 - otwarte dwie skargi na pracowników - wykonane 23 połączenia na infolinię o łącznej długości 252 minut.
@nokash ty, no nie wiem, bo chciałem się pochwalić, bo jest to portal mimo wszystko , uwaga, spolecznosciowy, bo platforma z której korzystamy nazywa się mikroblog i tak też z niej korzystam.
Właśnie oglądałem przypadkiem powtórkę Reksia w TV i wiecie co? Byliśmy od dziecka programowani na kombinatorstwo.Reksio potrzebował cementu, więc co zrobił? Wziął parę kości i poszedł się dogadać z psem pilnującym składu budowlanego. Nie poszedł i nie kupił, ani nie zlecił kupna swojemu właścicielowi, tylko normalnie poszedł się dogadać z cieciem. Pies dostał kości, zaczął jedną jeść i nie pilnował składu, a Reksio, najnormalniej w świecie, podpierniczył na taczce 3 worki cementu.
Wychodzę sobie z biura do sklepu po bułki (mam pełne 10 metrów do przejścia) i słyszę głośne uderzenie. A to jakiś gość cofając uderzył w nową Hondę stojącą na parkingu. Podchodzę i gadam ze sprawcą. Sprawca wsiada do samochodu i wykręca na parkingu tak jakby chciał sobie zaparkować gdzieś z boku, jak tylko odwróciłem głowę to dał gaz do dechy i zwiał. Oczywiście zapamiętałem numery, samochód, a nawet zdążyłem zrobić zdjęcie. Właściciel
@babochka: samo zwianie gościa mnie nie zbulwersowało aż tak, bo to jest nagminne. Bardziej to, że wiedział, że widziałem to ja i jeszcze jeden gościu, a mimo to doszedł do wniosku, że lepiej jest czmychnąć. Nie wiem czemu sobie ubzdurał, że nikt na to nie zareaguje. Zwłaszcza, że po wyjeździe z parkingu trafia na największe skrzyżowanie w mieście, gdzie jest od groma kamer.
11 lat związku 8 lat po ślubie, kanapa, coś tam klikam w komputer, cisza, a nagle żona (Ż) pyta (Ż): Jak się nazywa ta.. ta... wiesz, ta co była tam...? (Ja): Élisabeth Revol (Ż) Dzięki
@PrzeklenstwoNiewinnosci: Czasem w restauracjach widuję starsze pary, które przez cały pobyt nie wymieniają ze sobą słowa. Zawsze uważałem to za smutne, ale właśnie ostatnio zacząłem się zastanawiać czy po tylu latach oni jeszcze muszą cokolwiek do siebie mówić, żeby wymienić obserwacje. Być może nie.
Kosma Szafraniak ukończył Maraton Rowerowy Dookoła Polski (3142 km) w czasie 7 dni, 7 godzin i 7 minut. Choć dojechał na metę w nieco ponad godzinę po Remku Siudzińskm (pobił rekord imprezy), to jego wynik jest miazgą. Remek jechał w kategorii 'Sport', więc mógł korzystać z ekipy wspierającej, która zajmowała się wszystkim co niezbędne. Natomiast Kosta rywalizował w kategorii 'Total extreme', w której zawodnicy są zdani tylko na siebie, a więc nie
@fixie No proszę, co za przypadek! W drodze do Finlandii, niedaleko miejscowości Bacejły pan Kosma zaczepił nas czy nie dalibyśmy mu coś do jedzenia :) Gdy się posilał wypytywałem go o różne szczegóły, ale widząc jego apetyt, dałem mu spokój i zająłem się swoimi sprawami. Na pożegnanie dostał jeszcze kilka batoników. Gratulacje dla Pana Kosmy.
---
1/200 s f/14 150 mm, ISO 100@ Nikon D7200 + Tamron 150-600mm G2
---
Galeria: https://www.wykop.pl/multimedia-tag/trzeciwpis/
źródło: comment_uFSW0ewWybiNaoCOn2cs9emEMGDDuVzi.jpg
PobierzTutaj lepszy rezultat: https://i.imgur.com/LX143G7.jpg
źródło: comment_F8YKzx4JthJJXDl2Rlx0p7ZgcH88PZCw.jpg
Pobierz