Zawsze chciałam odnaleźć chłopca któremu zawdzięczam swoje imię.
Zostałam adoptowana prosto ze szpitala, mając około 2 miesiące. Na sali ze mną był tez 3-4letni chłopiec ze swoją mamą. Gdy moi przyszli adopcyjni rodzice pierwszy raz weszli do tej sali, on podbiegł do śpiącej mnie i zaczął budzić uderzając w główkę i krzycząc "Kasia, Kasia, wstawaj rodzice przyjechali!" Cała sytuacja na tyle rozczuliła moich rodziców, że przeżyje swoje życie pod tym właśnie imieniem, które
@MallaCzarna: ale sympatyczna historia! Trzymam kciuki, żeby poszukiwania okazały się owocne. (。◕‿‿◕。) Zawołaj, jeśli uda się zorganizować "reunion" po latach. :D
Pamiętam jak na początku pandemii byłem wystraszonym covidianem, ofiarą koronapsychozy. Wszędzie chodziłem w masce, nie chciałem odwiedzin znajomych z zagranicy i krzywo patrzyłem na ludzi bez rękawiczek w marketach xD
Aż mi wstyd za siebie. Teraz kaganiec zrzucony, oczy otwarte i plandemia wyśmiana. #koronawirus
@deusvult_: Mam tak samo, w marcu do tego stopnia, ze kumplowi drzwi do mieszkania nie otworzyłem, płyn z Orlenu to się lał aż mi zacieki w aucie zostały wypalone, a ludzi w pracy co chwile ustawiałem ze najlepiej niech mówią do mnie z 5 metrów. Teraz wyjebongo, maska a raczej cieniutki komin który i tak nosze o tej porze roku zamiast szalika na ryj tylko w sklepie dla świetego spokoju
Prowadzący w tym wyścigu (2013 r) Abel Mutai z Kenii, zatrzymał się kilka metrów przed metą błędnie odczytując oznaczenia końca trasy. Hiszpan Ivan Fernandez, który biegł tuż za nim, orientując się co się dzieje, zaczął krzyczeć do zdezorientowanego Kenijczyka, aby ten biegł dalej! Niestety Kenijczyk nie rozumiał hiszpańskiego, więc Hiszpan dosłownie przepchnął go przez linię mety, zapewniając mu tym samym zwycięstwo w całym
@angela09: Ciekawe co matka Jacka Sasina sadzi o tym ze jej rodzony syn sprzeniewierzyl 70mln zlotych na karty wyborcze do wyborow ktore sie nie odbyly...
Hey Smyki Kochane Trochę mnie tu nie było ale powracam na chwilę by móc Wam jeszcze raz podziękować będę robić to do końca świata i jeden dzień dłużej. Dziś zrobiłam około 15km swoją furką chciałam jechać sprawdzić jak wygląda przejazd na Sadowne ale z tej drugiej strony ale pod sam koniec na zakręcie stała policja i Pan w białej czapeczce stwierdziłam że robię zawrotkę do domu bo byłam sama. A w połowie
@bizonsky: Tajemnicy czego xD? Prywatność? xD Przecież ty dobrowolnie zakładasz konto na wykopie, gdyby moderacja nie miała wglądu w prywatne wiadomości to mógłbyś go używać do nielegalnych rzeczy typie. Prywatne wiadomości są pewnie usuwane po jakimś czasie.
@ewolucja_myszowatych: zapomniałeś dodać że jeden ze zwolnionych pracowników nawet nie zajmował się tym przetargiem, nie nadzorował go. Typowy Kozioł ofiarny
@wcale_mnie_tu_nie_bylo: Żebyśmy się dobrze zrozumieli. Niebieski znacznik - chodzi o przypadki takie jak ten. Nie, udostępnienie tych danych jak leci bez hasła. Czyli albo po hasło nikt się nie zgłosił albo gmina chciała przekazać dane względnie bezpiecznie, hasło przesłać inną drogą, po wyjaśnieniu sytuacji lub w ogóle nie przekazać hasła, próbując troszkę przechytrzyć system.
@Mario852: Pytaliśmy: - Czy inicjatywa zrealizowania akcji wyszła od Linii Lotniczych, czy też organów władz publicznych? Jeśli inicjatywa pochodzi od organów władz publicznych, to wnosimy o udostępnienie wszelkich poleceń i dyspozycji, wydanych w tym zakresie. - Jaki był koszt dopłaty do poszczególnych rejsów z budżetu państwa? - Jaki był łączny koszt dopłaty z budżetu państwa, a jaki z budżetu Polskich Linii Lotniczych LOT? - Wszelkie umowy, wraz z załącznikami i aneksami, zawartych z organami
@Watchdog_Polska: warto grzebać w tym temacie bo to był jakiś gruby wał i ktoś na tym zarobił duuużą kase. Obywatele innych krajów UE Wracali za darmo z najodleglejszych zakątków świata, a jak powrót był płatny ( Litwa ) to koszt był mniejszy chociaż odległość dalsza ( na przykładzie wylotów z Londynu )
W wywiadzie, który niedawno trafił na główną, Szymon Osowski mówił o tym, że kiedy władza łamie nasze prawa pod pretekstem walki z epidemią, należy walić w bęben, póki jest jeszcze w co walić. Nie mamy innej drogi.
Pytacie nas, co pojedynczy obywatel może w tej sytuacji zrobić? Jak wyrazić swój sprzeciw? Nie mamy na to gotowej recepty, sami się tego uczymy, ale już wiemy, od czego można zacząć. Więcej: https://siecobywatelska.pl/jak-bic-w-beben-poki-czas/ __
A może macie prywatne strategie bicia w bęben i chcecie się nimi podzielić?
@Watchdog_Polska: ja mam taką którą realizuję o lat. Pilnować aby pomiędzy mną a polskim aparatem karnoskarbowym stało zawsze jakieś obce korpo z potężnym kapitałem co zwalnia mnie z pilnowania bolskich debilnych przepisów przynajmniej w sprawach moich finansów i bezpieczeństwa. To tyle jeżeli chodzi o sferę pracy i pieniędzy.
Co do sfery cywilnej. Wielokrotnie w różnych pismach, wnioskach (w tym
@HanAssholeSolo: Dzięki za podzielenie się swoimi strategiami. ( ͡°͜ʖ͡°)
Chcecie bić w bęben? Dla kogo?
Dla tych wszystkim, którym ta sytuacja nie jest obojętna, dla tych którzy pytali nas, co robić. Dla siebie, by nie zastanawiać się za jakiś czas, gdzie się było teraz. Jest źle, ale nie ma co ogłaszać, że jest pozamiatane i uciekać w bezczynność, bo wtedy może być tylko gorzej.
Dziękuję lekarzom, straży, kontrolerom granicznym i wszelkim funkcjonariuszom publicznym, że pracują ponad siły. Dziękuję rządzącym i opozycji, że jednoczą siły dla wyższego dobra. Dziękuję sąsiadom, którzy bezinteresownie sobie pomagają. Dziękuję kasjerom, pracownikom stacji, transportu, elektrowni, wodociągów i wszystkich stanowisk, które umożliwiają codzienne życie. Dziękuję goraczkujacym, którzy decydują się na zostanie w domu. Dziękuję zagrożonym COVID-19 za przestrzeganie warunków kwarantanny.
Jestem pediatrą, immunologiem i wykładowcą akademickim. Od 30 lat zajmuję się naukowo i w praktyce lekarskiej zagadnieniami chorób zakaźnych. Zapraszam serdecznie na AMA (ask me anything) w poniedziałek 9 marca, w godzinach 18:00 - 20:00. Postaram się odpowiedzieć na jak najwięcej pytań dotyczących epidemii COVID-19, a także dotyczących szczepień, profilaktyki zakażeń i tematów pokrewnych - na tyle na ile pozwoli moja wiedza i szybkość pisania na klawiaturze. Dr Paweł Grzesiowski.
@drPGrzesiowski: Dzień dobry panie doktorze, grupa wykopowy epidemiologów czekała na pana od dawna. Przy obecnej dynamice rozwoju wydarzeń zrobimy niebawem eksternistyczną habilitację z immunologi na mikroblogu, a my dopiero 5 przypadków.
Zostałam adoptowana prosto ze szpitala, mając około 2 miesiące. Na sali ze mną był tez 3-4letni chłopiec ze swoją mamą. Gdy moi przyszli adopcyjni rodzice pierwszy raz weszli do tej sali, on podbiegł do śpiącej mnie i zaczął budzić uderzając w główkę i krzycząc "Kasia, Kasia, wstawaj rodzice przyjechali!"
Cała sytuacja na tyle rozczuliła moich rodziców, że przeżyje swoje życie pod tym właśnie imieniem, które