Moja matka ma jutro urodziny. Jednocześnie siostra mojego różowego przyjeżdża do swojego chłopaka (podróż 250km), więc się zapytałem o której mam być na urodzinach, bo wcześniej byśmy się z nią umówili na chwilę i zostałem potraktowany fochem ze strony rodziców, bo jak to - szwagierkę stawiasz ponad własną matkę! Talk about toxic parenthood ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Ostatnio oglądam sporo filmów, które traktują bezpośrednio, albo przy okazji o dorastaniu młodych chłopców, o przygodach i relacjach jakie mają z rówieśnikami, z ojcem, z innymi ludźmi. Przeżywają jakieś przygody, uczą się odpowiedzialności, zupełnie jakby człowiek siebie widział, chociaż ofc czasami kwestie wyolbrzymione - jak toksyczna męskość w Manchester by the Sea, a przygody przegięte, chociażby wyprawa w busz w Hunt for the Wilderpeople.
#rozowypasek wczoraj wieczorem do mnie: - Kochanieee, wiesz ja tak sobie wyobrażam, że byśmy ze sobą nie byli, to straszne by było chodzenie na randki, nie? Beznadzieja, całe to gadanie, poznawanie ludzi od początku, nie mówiąc i tym że nie ma nawet z kim się umówić - wszyscy są jacyś nienormalni jeżeli w naszym wieku nie mają partnerów (27 lvl here, trochę prawdy jest). - Eee, mnie to jakoś nie przeraża, pewnie
@mirekmirkowski: dziwne, mój były tak samo twierdził i, o dziwo, te laski po rozstaniu nie biły drzwiami i oknami. ale pewnie MU SIĘ NIE CHCIAŁO ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Mieliście kiedyś jakieś nieprzyjemności? Np. ktoś z sąsiadów komentował że zarabiacie na cudzym nieszczęściu, albo ktoś z rodziny wpadł w histerię w czasie Waszej pracy?
@mirekmirkowski: to jakiegoś pecha miałeś, ja leciałem z 4 razy ryanairem i zawsze było na czas, a nawet trochę przed. Miejsca jest wystarczająco dużo żeby wysiedzieć te ~2h lotu, chyba że z jakimś tonażem dużym lecisz ( ͡° ͜ʖ ͡°) jakiś problematyczny jesteś ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jeżeli drzewa nie można wyciąć, nawet na swojej posesji, bo godzi to w poczucie estetyki ogółu, to dlaczego otyłość wciąż jest legalna? #polska #pytanie #spoleczenstwo #bekazgrubasow
@mirekmirkowski: ciężko powiedzieć, bo same krzesła (razy 6) mogą być po 49zł a i po 499 za sztukę. Btw ciężko znaleźć sensowne krzesła (np "kuchenne"), by nie wyglądały jak relikt prl albo chory sen pijanego designera, a równocześnie były wygodne i trwałe, a nie kosztowały po 300+ za sztukę.
#wtf #dziwnieniepokojace #heheszki #4k
źródło: comment_SUPDh4I8eQSmOgkpQN7LbXjvvbxNHsCw.jpg
Pobierz