Przedwstęp:
Zawsze wychodzę z założenia, że każdy powinien nosić to, co lubi i chce. Jednak są pewne elementy stroju, które mnie bawią i które o czymś świadczą.
Wstęp:
Wszystkie koszulki z wielkim pittbullem/amstaffem czy innym dzieciojadem. Często łeb "zamyślonego" psa z profilu, w niebieskim odcieniu wszystko i oczywiście jakiś coast. To mnie zastanawia - czy każda z tych osób chce sprawiać takie groźne wrażenie? Tak samo jak zwierzę rzeczywiste. Gdy widzę, to sobie myślę, że gdybym kupował, to brałbym sobie maltańczyka. Koniec dygresji.
Pytanie/Postulat:
Zawsze wychodzę z założenia, że każdy powinien nosić to, co lubi i chce. Jednak są pewne elementy stroju, które mnie bawią i które o czymś świadczą.
Wstęp:
Wszystkie koszulki z wielkim pittbullem/amstaffem czy innym dzieciojadem. Często łeb "zamyślonego" psa z profilu, w niebieskim odcieniu wszystko i oczywiście jakiś coast. To mnie zastanawia - czy każda z tych osób chce sprawiać takie groźne wrażenie? Tak samo jak zwierzę rzeczywiste. Gdy widzę, to sobie myślę, że gdybym kupował, to brałbym sobie maltańczyka. Koniec dygresji.
Pytanie/Postulat:













"Historia zaczyna się od tego, że dawno dawno temu .... a tak serio kilka lat temu w wieku 17 lat chciałem sobie znaleść dziewczynę jak to młoda osoba. I wlansie tak to się zaczęło pierwszy nieudany związek, który okazał się porażką i trwał 5 dni. Po tym związku był kolejny, gdzie popełniłem błąd bo nie powinienem
źródło: comment_16728596179PphTEOSHnfHxIiHZldB37
Pobierz