Byłem przez tydzień w Budapeszcie, typowo turystycznie, plus parę wypadów za miasto. Według mnie poziom życia ludzi w stolicy jest dość niski. I widać to na pierwszy rzut oka. Kiepskie ciuchy, kiepski zapach, słabe zakupy w sklepie i puste restauracje (nie liczę turystów). Nie ujmując nic zabytkom, bo te są na wysokim poziomie, szczególnie architektonicznie, to infrastruktura, drogi, srodki transportu, czy poziom utrzymania nieruchomości, są na poziomie znacząco różnym, na minus, od
miekki_am























