najgorzej z tym progiem drugim jest tak, że nie y zarabiasz więcej, ale nie zarabiasz, bo zostaje większość zżarta przez podatek. #sic a pracować musisz więcej.
@powaznyczlowiek: nie wiem co mam sobie doczytać. w moim przypadku tak jest. po kilku zmianach wynagrodzenia, co wiazalo się ze zwiększeniem obowiązków, większych pieniędzy nie odczułam ostatecznie (a roboty było drugie tyle) , bo trzeba było wykładać parę tysi dla US przy rozliczeniu rocznym. a trochę to się zbiera od sierpnia jak wpadasz na drugi próg. ostatecznie wcale dużo więcej nie zarabiałam. jak malzonkowi lepiej było nie być zatrudnionym i
@Mystoo: nie wiem, wiesz. Ja się zaliczam do tych, jak mówisz, pseudointrowertkow. mam normalne życie, chodziłam na imprezy, prace mam taką, że zarządzam ludźmi i spotykam ich codziennie w większej ilości, wykonuje po 40 telefonów dziennie, poznaje bardzo dużo nowych osób w pracy i z pozoru jestem towarzyska.prawda jest taka, że po tych spotkaniach jestem tak wyssana z energii, że czuję się jak na kacu i nie mam ochoty się
@mefistosos: i opcja, że składania do góry, jakby podnoszenia bieżni w celu przesunięcia, pod spodem z przodu powinny być kółka transportowe, bo tak to lipa.
Czy zarobki 3,5k na rękę jako kierownik po 8 latach pracy w firmie to dobre warunki jak na osobę w wieku 35 lat z doktoratem z filozofii? Praca w 100% z biura. Zastanawiam się czy zostać czy zatrudnić się jednak może na kasie w biedrze aby mieć większą satysfakcję.
@Kalwi: jako kiero po 8 latach to mało. jeśli robota po 8h 5 dni w tygodniu, bez lypy z urlopem, bez wyjeżdżania w teren, to jest ok. tyle to ja miałam w wieku 25lat
Mirki, macie jakiś protip jak nie wpaść w drugi próg podatkowy na uop?
jeszcze zwrot można dostać #zycioweheheszki