Mireczki, dzisiaj w #podrugiejstroniebajora drobna roznica kulturowa dzieki ktorej mozna wyjsc w stanach na "buraka". Tak sie jakos przyjelo w Polsce ze jak placisz i obierasz reszte / rachunek to przewaznie jedna osoba kladzie na tacce (fachowo nazywanej bilonownica) albo na ladzie a druga je z tamtad odbiera i jest to zupelnie normalne.
W stanach wymiana przebiega (w wiekszosci wypadkow) "z reki do reki" a polozenie pieniedzy zamiast wreczenia ich
Hej nie wiem czy w dobrym miejscu pisze bo przed chwilka konto zalozylam:/ a zrobilam to ze wzgledu na Piotrusia gnida@84 . mam na imie Magda i poznalam Piotra bardzo dobrze razem z nim wyladowalam w szpitalu w lodzi na hematolohii ta sama choroba niestety;( razem przechodzilismy chemioterapie razem sie wspieralismy. Piotrus byl wspanialym ysmiechnietym czlowiekiem potrafil rozbawic wszystkich do lez , radzil sobie z choroba swietnie to ja plakalam ciagle poddac
Dziekuje . ale osoba zdrowa nigdy nie zrozumie osoby chorej A Piotruś rozumiał wszystko bez słów Przeszliśmy na oddziale bardzo dużo ,bardzo dużo smutnych ciężkich chwil Piotruś był ode mnie starszy był jak brat jego żona Marta również wspaniała osoba okazała mi tyle wsparcia i miłości więcej czasem jak rodzina bo przyjeżdżała widziała i wszystko rozumiała A ja jestem osobą młodą Mam 23 lata i nie bardzo umiem sobie w tej chwili
@Swidronek: Zrób to, co zrobił Piotr- rozgość się tu z nami na mirko, pisz relacje z wygrywania z chorobą, rozmawiaj z nami i śmieszkuj. Jemu taki rodzaj "terapii " psychicznie pomagał, tobie myślę, że tez pomoże, a przy okazji poznasz wielu świetnych ludzi.
Mirki i Mirabelki, jutro biorę ślub. Nie ma wpadki ani nic. Mam 24 lvl. Dajcie kilka plusów na odwagę, żeby wszystko poszło tak jak trzeba. Nie obiecuję że wypiję za każdego z was. Trzymajcie kciuki. :)
"Dzisiaj babcia opowiedziała historię ze swojego życia:
Jechała trolejbusem po Olsztynie (trochę czasu minęło) i widziała starszą panią, która siedziała naprzeciw kobiety i jej dziecka. Te ciągle ją kopało w piszczel. Starsza pani odsuwała nogi, ale dzieciak dalej swoje. W końcu nie wytrzymała i mówi: "Może pani coś powiedzieć swojemu dziecku?". Na to ona: "Wychowuję je bezstresowo", i tyle. No to starsza pani wstała i poszła gdzieś dalej -
@dzieju41: Aż sprawdziłem i okazuje się, że trolejbusy w Olsztynie skasowano 31 lipca 1971 roku. W 1971 roku ktokolwiek mówił o wychowaniu bezstresowym? (Co do powszechności gum do żucia w tamtych czasach to się nie wypowiem)
Zastanawiałem się ile wrzucić w tym roku na WOŚP i nie mogę się zdecydować, więc poproszę o pomoc - ilość plusów tego wpisu = ilość złotówek danych ode mnie na WOŚP jutro
W stanach wymiana przebiega (w wiekszosci wypadkow) "z reki do reki" a polozenie pieniedzy zamiast wreczenia ich
źródło: comment_ASOyXl4kVx2oXadyyGfO9IQ2LteoNZhP.jpg
Pobierz