Właśnie mi uderzył roczek przepracowany na kolei jako konduktor, bilans - 1 ofiara śmiertelna, - dwie sytuacje gdzie trzeba było wezwać pogotowie, - tysiące kilometrów przejechanych pociągami + dwa razy więcej autobusami, - wiele ciekawych rozmów i uśmiechów od pasażerów, - kilka łapówek w postaci cukierków,
Właśnie wróciłem z ogrodu, pochowałem mojego piecha. żył sobie 13 lat, ostatni miesiąc mnie drażnił, bo obsikiwał podłogę, był całkowicie nieswój... minęła godzina, a już mi w domu czegoś brakuje...
@maxbor555 czas na test ( ͡º͜ʖ͡º) ale 5 dni to nic raczej nadzwyczajnego, wystarczy większy stres czy inna dieta i się trochę przestawia. A test zawsze spoko, żeby się nie martwić:p
@Destruktor91: bardziej pod wieczór się pchali, jak jeszcze jeździliśmy, bo skoki się kończyły akurat. w nocy całkiem spokój, poprzedniej nocy tylko jakaś gównarzeria popsuła nasz nowy tabor, zamalowała drzwi, kamerę, wyrwali lusterko, więc trochę się gorzej pracuje, ale niestety niektórym brakuje mózgu.
Ja dzisiaj pracuję całą noc żebyście mogli bezpiecznie dojechać i wrócić z Sylwestra. Na przyszły rok pamiętajcie kochani: "człowiek, który żyje jak zboże, staje się słomą historii."
Żyjcie pełnią żyta i zbierajcie plony szczęścia. Do siego roku! ( ͡°͜ʖ͡°)
@madziasamawdomu: pewnie tak, dlatego coraz mniej osób tam chodzi, ja się już nigdy nie pojawię, a poszliśmy tam tylko dlatego, że nasza ulubiona restauracja była zapełniona
- 1 ofiara śmiertelna,
- dwie sytuacje gdzie trzeba było wezwać pogotowie,
- tysiące kilometrów przejechanych pociągami + dwa razy więcej autobusami,
- wiele ciekawych rozmów i uśmiechów od pasażerów,
- kilka łapówek w postaci cukierków,
źródło: comment_DpDREpZqScn8Qeh6j3DO444YzIJEeuVE.jpg
Pobierz