@maupishoon: Będzie dobrze, kiedyś dawno dawno temu chuop robił na takim kochłozie i był taki dział jak "wykańczalnia" XDD to chyba tam wykańczali tych areczków co już byli wyeksploatowani, nie raz nie dwa dobiegały stamtąd krzyki dusz ich potępionych XD
@Melekesz: Serio nie czaisz że nie każdy może posiadać "specyficzne" umiejętności? Nawet z tagu nie jestem a ciśnienie mi z rana podniosłeś, na jego miejscu pewnie palcem byś do d.upy nie trafił. Wypad na czarną.
Jak się nauczyć żyć w samotności? Muszę powoili się przyzwyczajać bo rodzice są już starzy a za jakiś czas mogę zostać sam jak palec bo to jedyne osoby mi bliskie i się boje tego dnia których mam nadzieje że nadejdzie jak najpóźniej #samotnosc #depresja #chcepogadac
@MetalowyBieg: Ja nie umiałem długo żyć w samotności, ale pomogły mi w tym dwa czynniki: 1, doświadczyłem dużo zła ze strony innych ludzi i zacząłem czuć silną niechęć do kontaktu z kimkolwiek, a 2 mam zainteresowania tak skrajnie inne od większości, że wiem że tak czy siak nie znajdę towarzysza do wspólnego spędzania czasu
Też ktoś ma tak jak ja że nie zależy mu ani na pieniądzach ani na relacjach z innymi?
Przez to mam zero motywacji do czegokolwiek, nada. Nie szukam na to nazwy czy to zaburzenie schizoidalne czy inny asperger ale po co ja mam żyć skoro każdy dzień jest taki sam. Tylko problem w tym że mi jest z tym dobrze. Tylko zewnętrzny głos refleksji czasami przypomina w jakim miejscu się znajduję.
@Ketoprofen: Na relacjach mi nie zależy, bo mam naturalną predyspozycję do samotnictwa plus miałem wielokrotnie okazję się przekonać o praktycznie nieograniczonej skali znieczulicy i interesowności innych ludzi. Na pieniądzach z kolei mi zależy, bo dzięki nim mogę sobie finansować realizację zainteresowań, a tylko to mi pozwala kompletnie nie popaść w depresję
@maupishoon Nie potrzebne Ci wsparcie osób trzecich. Wystarczy samozaparcie, pomysł na siebie i brak strachu przed nowym i nieznanym. Fakt że z pomocą jest łatwiej ale samemu też jest to do ogarnięcia.
@maupishoon Ukraińcy, bez języka i znajomości języka jadą na strzała w każde miejsce na świecie i tam układają sobie życie a ty nie dasz rady? W Europie we w prawie każdym kraju z łatwością znajdziesz pracę i wynajmiesz mieszkanie to zacznij od tego. Sam byłem długo za granicą i polecam ten stan.
@ViniciusZunior: ja ma 6 znajomych na fb xD A konto i tak zamierzam usunąć wraz z końcem studiów. A kuzynów mam, też widuję ich raz na parę lat, ale dla nich jestem śmieciem, więc ani by mnie nigdy nie dodali do znajomych ani nie napisali do mnie
@mirko_anonim: moje dzieciństwo niemal identycznie wyglądało. Ogólnie starzy wychowali mnie na społecznego inwalidę, a po dziś dzień potrafią mi wytykać siedzenie całymi dniami w domu. Ale ja nie znam innego życia, nikt mi go nie pokazał. A jak coś tam raz napomknąłem o braku emocjonalnego wsparcia to stara mnie wyśmiała. No i tak, z jednej strony wpoili mi obraz świata wrogiego i nieprzychylnego - bo kto cię niby ma obdarzyć
@maupishoon: To się często miesza, bardziej mówimy o spektrum, czyli mniej/bardziej niż kategoryczne tak/nie. U mnie to byłoby w tej kolejności schizoid - unikajaca - autyzm - osobowość masochistyczna. Skad wiem? - nie wiem, bredzę. Nie wiem jak wizyta u psychiatry miałaby pomóc, może coś na anhedonie mógłby rzucić, ale poza tym to nie wierzę że mnie da się zmienić. To co piszesz to bardziej mi pachnie unikajaca niż spd.