Jakieś Mirasy lub Mirabele chętne na częstsze granie w #battlefield6 na #xbox może?
Ludzie z poszukiwania grypy pojawiają się i znikają, głównie gram sam, a to ciężki kawałek chleba. Znajomi nie grają za bardzo. Tzn grali, ale tylko ja się wciągnąłem bardziej.
Fajnie by było z jakąś w miarę stałą ekipą pograć na mikrofonie, zrobić coś fajnego (a BF przecież na tym polu daje ogrom możliwości, tylko samemu się nie
Death Stranding wiadomo - nie dla każdego, ale gra dobra. Polecam spróbować. Wcale nie takie upierdliwe samo chodzenie. Nie skończyłem, ale grało się fajno. Sam byłem zaskoczony.
Jak tam Mirasy z #xbox u was podsumowanie? U mnie wychodzi, że grałem malutko w porównaniu do poprzedniego roku. W ogóle gdyby BF6 tak nie siadł, to byłoby kiepsko.
@m4rciniak Ja na pewno zagram. Czekam z niecierpliwością i mam zamiar, jak zawsze, podejść obiektywnie. Niczego na starcie nie odjąłem, bo jeszcze nie spróbowałem. Na prawdę mam nadzieję, że będzie dobrze, bo jest to chyba tytuł na ktory najbardziej w tym roku czekałem.
@m4rciniak: full racja Mirek. P------o ich z tymi gejowskimi lateksami. Zarząd BF6 jednak z tego co słyszałem chce wydawać ją corocznie. Podejrzewam że też coś s-------ą :(
@m4rciniak: ja niedzielny gracz, nic nie zabija bo celuje jak pipa. Wezmę meda to chociaż coś pomogę, kończę mapę myślę ale dałem pupy, sprawdzam wynik 7 w punktach z 1 kilem¯\(ツ)/¯
@Solsith no bo idzie ugrać w BF ładny wynik po prostu robiąc swoje. Tu kogoś ustrzelisz, tam kogoś podniesiesz, rzucisz amunicję, przejmiesz punkt i nagle się okazuje, że jesteś u góry tabeli.
I większa satysfakcja, jak wiesz, że dosłownie przyczyniłeś się do zwycięstwa.
A te jołopy latają w kółko jak kurczaki bez głów. Może oni myślą, że te punkty to liczba kroków, jak niektórzy sobie ustalają cele np w zegarkach i chcą wybiegać jak
@m4rciniak: Ja się bardzo dobrze bawiłem na premierę i zrobiłem wszystko chyba poza zebraniem skrzynek. Nie zgodziłbym się z Bercikiem, że strzelanie jest bardzo złe. Nie jest to doom, ale sam gameplay był ok, jak się korzystało z wszystkich broni, haka itd. Ale faktem jest, że głównym atutem gierki to humor, atmosfera i dialogi. Ciekawe jak dwójka wyjdzie bez Roilanda.
Cieszy Little Nightmares 2, bo prędzej czy później bym i tak kupił.
Fajno, że wpada COD WWII, bo to chyba jedyny, w którym nie ukończyłem kampanii. Jakoś nie było w dobrej cenie. A mam słabość do tych kampanii, bo to fajne filmy akcji na parę godzin - wszystkiego po trochu.
@Vader-Poland coś tam kiedyś delikatnie sugerowali zdaje się rzeczywiście, jakoś zaraz po przejęciu activision blizzard. Jakiś chyba rysunek postaci grającej w WOW na padzie itd Oni lubią takie zabawy.
Zobaczymy. W sumie chętnie bym pograł chwilę po wielu latach :-)
Jak tam diablo killer? Jak wyszedł early access, to pod postami o diablo wyznawcy ogłaszali, że koniec diablo - zjedzone i wysrane. Pół roku później okazuje się to pierdem w mąkę.
Już nawet nie wspomnę o premierze w czerwcu, bo od razu było widać, że to nie dojdzie do skutku.
Ludzie z poszukiwania grypy pojawiają się i znikają, głównie gram sam, a to ciężki kawałek chleba. Znajomi nie grają za bardzo. Tzn grali, ale tylko ja się wciągnąłem bardziej.
Fajnie by było z jakąś w miarę stałą ekipą pograć na mikrofonie, zrobić coś fajnego (a BF przecież na tym polu daje ogrom możliwości, tylko samemu się nie