Kupiłam monitor na Amazonie, ale okazało się, że przesłali mi jakąś włoską wersję z włoskim kablem zasilającym. Napisałam do nich, żeby mi przesłali dobry kabel, ale jedynym wyjściem był zwrot produktu. Z racji gabarytów miałam sama nadać kuriera, a oni mieli mi zwrócić za niego koszty. Kuriera nadałam, dostarczył paczkę, ale status na koncie Amazon
Kupiłam monitor na Amazonie, ale okazało się, że przesłali mi jakąś włoską wersję z włoskim kablem zasilającym. Napisałam do nich, żeby mi przesłali dobry kabel, ale jedynym wyjściem był zwrot produktu. Z racji gabarytów miałam sama nadać kuriera, a oni mieli mi zwrócić za niego koszty. Kuriera nadałam, dostarczył paczkę, ale status na koncie Amazon













Normalnie mnie zagotowało. Robię zakupy na Allegro, wybieram sobie ładnie paczkomat InPost, wszystko elegancko... a tu zonk – przy finalizacji zamówienia magicznie zmienia się sposób dostawy na ich własnego kuriera „Allegro Delivery”. Bez pytania. Bez zgody. Po cichu.
Myślałem, że to może przypadek – ale nie. Sprawdziłem to kilka razy. Za każdym razem Allegro samo zmienia mi metodę dostawy. Jak dla mnie to