#powodz 01:18, a ja siedzę z browarem w ręku, jem orzeszki, odświeżam co chwilę wypok. Jeszcze żeby to moje tereny były, ale ja drugi koniec kraju, mam emocje jakbyśmy mieli wyjść z grupy na Euro.. p------e sytuacja.
@Pawelitoo Ja w 1997 byłem w Wilkanowie (poniżej zapory w Międzygórzu) i zostaliśmy na tygodnie odcięci od świata (nawet prądu nie było żeby dowiedzieć się, że Wrocław zalało). A teraz jestem z moją rodziną we Wrocławiu i siedzę na Wykopie i martwię się o część rodziny co została na miejscu (ale mówią że sytuacja jest pod kontrolą). Wychodzi na to że za 3 dni trzeba będzie worki nosić.
#powodz Jestem z Kotliny Kłodzkiej i nie mogę słuchac tego p---------a w TVNie. Bystrzyca jest położona w 90% ponad możliwością zalania. Problem mają tylko Ci którzy ulokowali swoje biznesy blisko rzeki - np. drukarnia Tamir oraz mniejsze zakłady. Srakę to ma w tej chwili Kłodzko do którego zbierają się wszystkie rzeki z regionu i tam woda może się rozlać dość mocno. Do tego jeszcze jutro i przez dzisiejszą noc pada
@Kamelot @RegulaminowyUzytkownik @infidel92 @CorniShon007 Pochodzę z okolicy zapory i krążyła u nas taka anegdota, że wzmacniali ją robiąc odwierty zalewane betonem. Tylko że robotnicy przehandlowali cement na wódę a w zamian wsypywali piasek. No w każdym razie mam nadzieję że to był tylko przedinternetowy fejk.
#powodz Dzisiaj internety, fejsbuczki, telewizja 24h, alerty RCB, a w tym 97 co było. Przerwało kabel od telefonu i ludzie odcięci od info 'na żywo' :/
W 1997 mieszkałem w Wilkanowie poniżej zapory. Jak feralnej nocy poszła plotka że tama pęka, to kto jak stał wyskoczył z domu i biegł pod górę (potok płynie kotlinką). A potem i tak dwa tygodnie prądu nie było, to nawet nie miałem pojęcia, że Wrocław zalewa.
@Oltwk93 pochodzę z Wilkanowa, byłem tam w 97 i widziałem na własne oczy jaki był finał przelania zapory i zwyczajnie w-----a mnie tekst o 2 chałupach, 4 oborach i stratach za 1.75
W ogóle odkryłem kiedyś za pomocą magii matematyki że urodzilem się równo 9 miesięcy po tym jak powódź z 97' uderzyła w moje miasto. Jak widać nie tylko ono zostało wtedy zalane eh #wroclaw
@Destylator_bigosu: Trudno powiedzieć, bo nie wiadomo co liczyć już do dema, a co jeszcze nie. Biblioteczkę efektów i snippetów kodu zbiera się latami (kilka procedur np na teksturowanie ma kilka lat, tylko jest udoskonalanych), ale konkretne prace nad demem, czyli grafika + muzyka i układanie tej produkcji to zaczęliśmy jakieś pół roku temu.
@Surgeon: W Atari 130 XE dwa bity rejestru PORTB układu PIA wykorzystano na zaadresowanie 2^2 = 4 banków pamięci po 16 kB każdy, które można sobie wpiąć w przestrzeń adresową (normalne bankowanie pamięci, jak to się robiło w komputerach 8-bitowych). Jest to oficjalne rozszerzenie pamięci. Idąc tą drogą, można wykorzystać 6 bitów (dwa pozostałe są zajęte przez inne funkcje i lepiej ich nie ruszać, żeby nie stracić kompatybilności) na zaadresowanie
@Surgeon: Takie podężne ilości pamięci są wykorzystywane, żeby nie musieć doładowywać dema z dysku w trakcie prezentacji, bo w Atari nie mamy tak jednolitego standardu na pamięć masową jak na C64. W rezultacie demo to plik ~700 kB, który się ładuje raz do tego dodatkowego RAMu i w trakcie tylko rozpakowuje. Aczkolwiek te dodatkowe banki też są wykorzystywane na jakieś tablice, żeby coś przyspieszyć, ale oczywiście nigdy całe 1MB na
https://maps.app.goo.gl/YhZiNuPb5iSasLyk9
#powodz #wroclaw
nie taki suchy