Wczorajsze Rysy łatwo, mleko na górze, ale za to zero wiatru do przełęczy. Śnieg zmrożony do Buli, potem puder. Pozdrawiam wariatów co wchodzili w lekkich bucikach, samych raczkach i bez czekana. Jest jeszcze szansa żeby przeczytać o nich w najbliższej prasówce topru ( ͡°͜ʖ͡°)
@nalej_mi_zupy: nie było skiturowcow wczoraj. Nie zwróciłem jak to wygląda w rysie, poszliśmy grzędą. Kamienie nie wystawały żadne na szlaku już od początku podejścia pod staw pod rysami
@whoru: takich zdobywców szczytów w raczkach jest od groma, Giewont czy Świnica to przecież normalka, jak tylko jest pogoda, to zawsze znajdzie się jakiś odważny. Nie czują strachu, ani nic sobie nie robią z ostrzeżeń, jedynie od czasu do czasu można o nich przeczytać w wiadomościach czy zobaczyć na filmikach wrzucanych na grupy.
Zdjęcie nie do powtórzenia, czyli EN57 jako pociąg Kolei Śląskich z Bielska-Białej do Raciborza w Suminie. Nie dość, że dziś już nie da się dojechać bezpośrednim pociągiem na tej trasie, a nawet brakuje opcji z przesiadką w Rybniku (jedynie IC dwa razy dziennie), to KŚ nie dysponuje już żadnymi oryginalnymi kiblami. Można jedynie trafić na zmodernizowane jednostki, a ostatnio na EN57 wypożyczone od Kolei Mazowieckich (które np. w Rydułtowach informują, że zbliżamy
@pimpirimpi znam twój ból. Kiedyś jadłem sporo „ostrych” (dla mnie, po prostu lekko pikantne dla innych), ale teraz mam problemy z ich trawieniem, więc wszystko musi być łagodne ( ͡°ʖ̯͡°)
@tenoy tak jak kolega wyżej napisał. Można się wielu rzeczy nauczyć, ale pewnego poziomu nie przeskoczysz nawet będąc maksymalnie wytrenowany i oczytany. U Hołowni widać, że ma w tym obszarze jakieś większe predyspozycje xD
Zajebiste urodziny, dzień jak co dzień czyli sam. Kończę dziś 28 lat.
Jak o tym pomyśle, że nie daleko do 30 to chce mi się tak płakać, bo w końcu nic w swoim życiu nie osiągnąłem. Kolejne w samotności, sam kompletnie. Nie mam przyjaciół, znajomych. Depresja na pełniej k----e wjeżdża na banie leczona od września i w tym dwie próby samobójcze. Nikt oprócz psychologa i psychiatry nie pytał się jak się mam,
Kolejny rok, kolejne 123 twarzy Kleuszy, czyli zdjęcie robione mniej więcej o 3 dzień. Piesełka niezmiennie zadowolona, chyba że stolik jest mokry, to wtedy nie za bardzo chce moczyć dupkę siadając.
Tutaj poprzedni rok, ale w sumie wszystko podobne, może w tym roku wybierzemy inne miejsce ;)
@Wojtax: To dziwne ale siedzac w sylwestra i pijac drinka, jak zobaczylem to zdjecie i ogolnie twoj poscik to tak az mnie zakłuło z sentymentu patrząc na goticzka.. damn
Dzisiaj wieczorem sfotografowałem zachodzące słońce dokładnie za Sławkowskim Szczytem w Tatrach. Odległość do Sławkowskiego 144,4 km. Zdjęcie z punktu, gdzie zbiegają się trzy powiaty - ropczycjo-sędziszowski, strzyżowski i rzeszowski na Podkarpaciu.
#tatry #gory