@rysiul86 dwa lata jestem po zabiegu. Po dwóch tygodniach jak tylko zdjęli szwy chodziłem bez kul. Po 1.5 miesiąca wróciłem do pracy. Do dzisiaj nie ufam tej nodze w 100% i mam obawy przy jej obciążaniu, ale głównie siedzi to w głowie bo zerwanie więzadła nastąpiło wlasnie przez nadmierne obciążenie i ruch skrętny na tej nodze
@rysiul86 bylem zmuszony do szybkiego powrotu do zdrowia. Mam ojca który potrzebuje opieki 24h na dobę i jakoś tak szybko poszło. Lekarz sam mi powiedział, że mam odrazu normalnie na nodze stawać, oczywiście do granicy bólu. Co do rehabilitacji to przez 4 tygodnie codziennie naświetlania lasery i inne bzdety. Do tego noga na podwieszeniu i ćwiczenie zginania. Jakoś szybko poszło. Ale jest dużo lepiej niż przed zabiegiem. Wcześniej dosyć często w
Żyjemy w 21 wieku, latamy w kosmos, robimy przeszczepy serca itp., a nie mamy leku na kolkę u noworodka xD mam dziecko 2tyg i dostało kolki która będzie trwać przez minimum następne 2.5miesiąca. Przecież to jest jakaś masakra XD wykopki mogą gadać co chcą, ale dziecko to jest mega ciężka praca, moim zdaniem cięższa niż praca normalna xD moja żonka jest inżynierem audio i już ma dość, a ja pracuję w IT
@obcx: u tak małego dziecka nie powinny się pojawiać kolki, a raczej nie wykształcenie układu pokarmowego. U mnie pomogło zmiana mleka na modyfikowane. Już po 1 dniu była zmiana na plus. Ale najpierw robiliśmy badania kału zlecone przez pediatre
Mireczki, szukam auta do 15k dla rodziny z dwumiesięcznym pięćsetplusem. Raczej benzyna niż diesel bo jeżdżę głównie po mieście, a że jestem biedakiem to chce założyć lpg.
W zeszły wtorek pożegnałem moją mamę. 2 lata temu prosiłem o wsparcie gdy szła na operację. Opiszę Wam tę historię, może komuś się przydadzą informacje lub ktoś będzie chciał o coś zapytać. W lipcu 2 lata temu, mama dowiedziała się o raku jelita grubego. Od tego momentu wszystko szło jak należy tzn: niebieska karta, wybór szpitala (uniwersytecki w Krakowie), naświetlania z chemią i w końcu sama operacja (listopad). W dzień wypisu mama
@soldado moje współczucia. Sam wiem co przeżyłeś. Ja pożegnałem swoją mamę 10 lat temu sam mając niecałe 20. Również od diagnozy minęły 2 lata. Trzymaj się ciepło
Jak ktoś ma pecha to i chodząc sobie krzywdę zrobi.10 lat gry w piłkę i nigdy żadnej kontuzji. A rok temu źle stanąłem i zerwalem więzadło krzyżowe w kolanie.
@malysz_z_syrena to były jedyne smieci w mieszkaniu już zebrane przeze mnie w jedno miejsce. Koleś żywił się jedynie pulpetami w słoikach, zupkami chińskimi i piwskiem
Kierowca, który jadąc służbowym samochodem firmy "Bodzio", celowo potrącił psa, został już dyscyplinarnie zwolniony. Ta sytuacja może jednak naruszyć dobre imię pracodawcy, choć winy za nią nie ponosi. Może zatem domagać się odszkodowania za straty wizerunkowe. Takie sprawy coraz częściej...
Kurfa mać... dopiero połowa, jeszcze zrobię jakieś 300 albo 400m2* i daję sobie na dzisiaj spokój :P Się zachciało dużą działkę ( ͡º͜ʖ͡º) #ogrodnictwo i #wykopsmokersclub *w sumie to na oko te metry, sam już nie wiem, po prostu w ch%j dużo- cała działka 6000m2
@acidd nie ma nic lepszego jak duża działka. Ja u siebie mam ponad 13000m2 z czego 3000 to staw z rybkami i ponad 2000m lasu. Póki co trawnika mam jakieś 2000m ale powoli ogarniam resztę działki i trochę tego dojdzie ;)
Bawiłem się kotem loszki świecąc mu laserem i chciałem się podrapać, przez co podniosłem światełko i ten kretyn skoczył za nim... przez otwarte okno xD
Upadek z 5 piętra, sierściuch nie miał szans. Wmówiłem loszce że sam siedział na parapecie i się z----ł(kupiła to jak modelka tabletki z tasiemcem xd), ale ogólnie to żalę się, bo musiałem zdrapywać mózg kota z chodnika bo loszka tylko siedzi i ryczy i się napracowałem tylko bez